REKLAMA
REKLAMA

Koszmarny błąd na korzyść Realu? Media nie mają wątpliwości

dodał: Michał Wachowski  |  źródło: Radio Marca  |  24.10.2020 18:26
Koszmarny błąd na korzyść Realu? Media nie mają wątpliwości

Sergio Ramos wykonuje rzut karny  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Rzut karny podyktowany za faul na Sergio Ramosie zaważył na losach sobotniego El Clasico. „To jest pie** skandal!” - napisał w mediach społecznościowych Xavier Vilajoana, trener Barcelony B. Media w Hiszpanii nie mają wątpliwości, że sędzia Martinez Munuera popełnił fatalny błąd.

Real Madryt wygrał mecz na szczycie 3:1. Nie wiadomo jednak jak potoczyłoby się to spotkanie, gdyby nie rzut karny podyktowany w 63. minucie. Clement Lenglet ciągnął wówczas za koszulkę Sergio Ramosa, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Defensor Realu Madryt skutecznie wykorzystał jedenastkę.

Po zdarzeniu tym nerwy poniosły trenera Barcelony B, Xaviego Vilajoanę. „To jest pie** skandal! Minuera, możesz się pier**” - napisał szkoleniowiec. Wątpliwości co do podyktowania jedenastki mają nawet dziennikarze. „Takie ciągnięcie za koszulkę nie jest dla mnie powodem do karnego. Jeśli tak by było, to sędzia musiałby dawać 40 karnych w czasie każdego meczu” - ocenił dziennikarz Andujar Oliver z Radio Marca.

Sport i Radio Marca krytykują sędziego


W podobnym tonie wypowiadają się też dziennikarze katalońskiego Sportu. Tuż po meczu ukazał się artykuł, w którym stwierdzono, że arbiter dopuścił się koszmarnego błędu. „Pan Munuera nie zauważył nawet tego zdarzenia, ale zdecydował się rozpatrzyć całą sytuację na powtórkach VAR z powodu sygnału od odpowiedzialnego za VAR Sancheza Martineza” - czytamy na łamach katalońskiego Sportu.

Dziennikarze zauważają przy tym, że upadek Ramosa nie wynikał bezpośrednio z kontaktu z Lengletem. Zaznaczono poza tym, że podobna sytuacja miała miejsce w meczu między Betisem a Realem Sociedad. Wówczas jedenastki pomimo pociągania za koszulkę nie podyktowano.

Po stracie drugiego gola Barcelona nie wróciła już do tego meczu. Ostatecznie Duma Katalonii straciła trzecią bramkę, a jej autorem był Luka Modrić.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 30 komentarzy

DiffretAngle | 24.10.2020 19:08

A wślizg Carvajala na Messim w polu karnym aklurat był według mnie bardziej kontrowersyjny. Tam Brazylijczyk nie wybił piłki jakoś jednoznacznie, gdyby Messi nie został wycięty, to spokojnie by się przy niej utrzymał. To była większa kontrowersja.
Przy karnym dla Realu zdecydowanie Lenglet pociągał, nie miał kontaktu z Ramosem poza trzymaniem go właśnie za koszulkę, ten mu uciekł i jedyny sposób żeby mu nie pozwolić się wybić to pociągnięcie. Nie wnikam nawet czy z piłką coś Ramos by zrobił, ale była kierowana do niego i pewnie jakkolwiek by ją sięgnął. Dla mnie głupie i naiwne zachowanie Lengleta i to że sędziowie nie gwiżdżą w innych meczach, nie usprawiedliwia Francuza. Spójność decyzji jest zawsze interpretacją, a Lenglet złamał przepisy.

R_R | 24.10.2020 19:14



  Pod artykułem o meczu kibice nie skakali sobie do gardeł, to trzeba zaognić sytuację marnym artykulikiem. Na szczęście tylko jeden user (na razie) udał złapać się w sidła. A później dziwić się, że strona schodzi na psy z powodu wysypu wszelkiej maści trolli.


DiffretAngle | 24.10.2020 19:16

R_R | 24.10.2020 19:14

" Na szczęście tylko jeden user (na razie) udał złapać się w sidła."

Jak się odnosisz do mojego wpisu, to warto go przeczytać.

R_R | 24.10.2020 19:25




DiffretAngle | 24.10.2020 19:16

  Czytałem, a to że nie skoczyłeś nikomu do gardła, to nie znaczy, że nie wpadłeś w sidła. Wypowiedziałeś się spokojnie, ale zareagowałeś na zaczepkę "redaktora".


AndrewNight | 24.10.2020 19:30

Nikt się nie dał złapać na artykuł tylko strona ta przekazuje informacje jakie są w hiszpańskiej prasie mistrzu. Artykuły takie się pojawiają bo przecież każdy widział że są podstawy do kontrowersji. Niestety taka jest pilka, nawet z varem są ciagle jakieś wątpliwości, np ostatni mecz Liverpool Everton. Dzisiaj Obie sytuacje 50/50. Można podyktować karnego i nie, z tym że właśnie nie było konsekwencji i mamy karnego tylko w jedną stronę.co wypaczyło spotkanie. Mecz był do tego momentu remisowy.

VanBasten | 24.10.2020 19:48

Zaczepka "redaktora", "marny artykulik", tylko dlatego, że cytuje pomeczowe opinie?
@R_R strzel sobie szklankę zimnej wody, bo za bardzo się odpaliłeś.

hablador | 24.10.2020 19:54

Decyzje co do karnych w tym meczu odzwierciedlają tendencje w La Liga od jakiegoś czasu. Jednemu zespołowi wystarczy pretekst do karnego, innemu nie. A potem mamy 6 punktów w tabeli, w żadnym wypadku nie wynikające z wydarzeń boiskowych.

Threex | 24.10.2020 20:10

@DiffretAngle
Carvajal nie grał w tym meczu tak btw :P
Ale wiem że chodziło Ci o Casiemiro i też uważam że to była trudna (kontrowersyjną!?) decyzja.
Nie zn się na przepisach aż tak bardzo żeby jednoznacznie to określić, ale jako kibic Realu nie miałbym pretensji gdyby tam był karny.
Co do karnego na Ramówkę to tu już nie mam najmniejszych wątpliwości że karny być powinien.

Threex | 24.10.2020 20:10

Up
Przepraszam za słownik....

R_R | 24.10.2020 20:34




@AndrewNight, VanBasten

  "Cytuje", "przekazuje" opinie. Ale po co? Zadaliście sobie odrobinę trudu, aby pomyśleć? Mam nadzieję, że moje pytania nie okażą się zbyt trudne do zrozumienia.


DiffretAngle | 24.10.2020 22:09

Threex | 24.10.2020 20:10

Tak, oczywiście Casemiro. Brazylijczyk zaatakował tam z impetem i też nie jestem ekspertem, to mam wrażenie, że sporo jest przepisów, na podstawie których sędzia mógł się przychylić do decyzji o karnym na Messim - od nadmiernej siły, po zgarnięcie piłki z nogą.
Co zaś do sytuacji Lengleta, tym głupsze to zachowanie, ze miał raptem 3 dni temu przykład, jak sędziowie interpretują ciągnięcie za koszulkę, przy czerwonej kartce dla Pique. Co więcej o ile Pique wtedy był też trzymany i odpychany, tak Lenglet dał się przechytrzyć i później myślał już nie o piłce tylko o uniemożliwieniu Ramosowi wyskoku. Klarowny karny i dla mnie kontrowersji tu nie ma.

d3mentor | 24.10.2020 22:55

@DiffretAngle

To prawda, bo gdy wjeżdżasz w nogi rywala, to trafienie w pierwszej kolejności w piłkę wcale nie oznacza, że nie było faulu.
Podobna sytuacja do tej, mecz LM Barca vs ManC, kiedy David Silva przed polem karnym też najpierw trafia w piłkę, co widać na drugim ujęciu, a faul odgwizdano. tiny.pl/7nqd4

Yahiko | 24.10.2020 23:00

w prawie każdym meczu kontrowersje w karnych idą na korzyść Realu

tak było przy faulu na messim i przy faulu na ramosie w dzisiajszym spotkaniu.

takie tendencje dla jednego zespolu decyduja o calym sezonie jesli drugi nie jest zdecydowanie lepszy i ma te ponad 90 punktow co roku

zauwazylem to od jakiegos czasu z tymi kontrowersjami, moze to bylo juz wczesniej ale przez to ze Barca miala conajmniej 90 punktow nie bylo to takie zauwazalne, mało co ogladam mecze Realu, ale za kazdym razem jak ich ogladam tak to wyglada.

Sytuacje typu wracamy bo var wykryl ze 10 min temu powinien byc karny dla Realu

AndrewNight | 24.10.2020 23:01

R_R
Przekazują opinie tak jak inne, idąc tym tokiem rozumowania to każdy wątek tutaj jest prowokacją by kibice skakali sobie do oczu. Jak narazie to Twoje głupie pytania tylko wprowadzają zamieszanie które obniża poziom forum.

LuisFigo | 24.10.2020 23:25

Nie no Panowie jak czytam komentarze że sedziowanie pod Real to czuje lekka satysfakcję. Zgadzam się, że sędziowie w La Liga do najmocniejszych nie należą ale faworyzowanie jednych kosztem drugich? Gdzie pytam sie? Wnioski z jednego meczu? Przypomnijcie sobie klasyk na CN w zeszłym roku i przerysowanie uda Varana przez Lengleta? Mozna mnożyć przykłady dla jednych i drugich i tak się nakrecac w licytacji tylko co to Panowie kurcze zmieni? Real wygrał bo był lepszy. :) Hala Madrid!  

DiffretAngle | 25.10.2020 02:04

LuisFigo | 24.10.2020 23:25

Nie powoływałbym się na zeszły sezon, bo co Real stracił na sędziach na jesieni to odzyskał na wiosnę. Także umówmy się że rozdział zamknięty.
Co do Barcy i jej przygód z sedziami - niepodyktowany karny dla Barcy z Sevillą, niepodyktowany karny/karne z Getafe, nie wyrzucony z boiska z bezpośrednią czerwoną Noyom (tu też VAR może interweniować).
Dziś brałbym pod uwagę nie podyktowany karny i wolny na Messim a jak karny to druga żółta dla Casemiro. Trochę tego jest jak na raptem 5 meczy.

DiffretAngle | 25.10.2020 02:10

d3mentor | 24.10.2020 22:55

Nie jestem ekspertem, fajnie gdyby się wypowiedział ktoś dobrze znający przepisy, ale chyba ważne jest przy takich sytuacjach, czy w razie gdyby tylko w piłkę obrońca trafił, bez kontaktu z nogami napastnika, to ten wciąż mógłby kontynuować akcję. I ten przykład z Silvą i dzisiejszy z Casemiro to trochę takie sytuacje - Messi miałby szanse coś zrobić, bo piłka wybita w kierunku jego biegu więc gdyby nie został wycięty byłoby groźnie.
Ciekawe też, że i komentatorzy i spore grono kibiców są zdania  "jak nie protestował, to nie ma karnego". Trochę głupie, bo chyba karne nie powinny zależeć od protestów, a literalnie w dobie VAR nawet protesty mogą się skończyć kartką dla domagającego się "sprawiedliwości". Taki sam casus był z Sevillą, kiedy Messi wycięty w 91 minucie, wstał, nie protestował, więc komentatorzy ochoczo "karnego nie ma".

LuisFigo | 25.10.2020 05:37

@DifferentAngle.

Właśnie zastanawiałem się czy powinienem powołać się na wcześniejszy mecz. Miałem obawy, słuszne jak się okazuje, że ktoś będzie chciał mi wypomniec inne błędy sędziowskie na korzyść 'mojej' drużyny. Takie licytacje w stylu: sedzia pomylił się x razy na korzyść Realu ale 5x na korzyść Barcy jest.... głupie. Nie prowadzę statystyki błędów sędziowskich, nie znam dokładnych danych a powoływanie się na to co mówisz Ty lub inne osoby szukające spisku sędziowskiego jest dla mnie bledem. Co do pomyłek sędziowskich  to one były i będą. Var miał pomóc, wedlug mnie trochę pomogl, ale dalej sytuację sporne są. Nie da się w sposob miarodajny zebrać danych dotyczscych pomyłek sędziowskich, nadać im odpowiednią wagę (co ma większy wpływ na wynik a co niewielki), policzyć i przedstawić. Twoje opinie sa mocno subiektywne i jeszcze podpadajace pod błąd zakotwiczenia. O co chodzi? Stawiasz tezę: sedziowie gwiżdżą przeciwko Barcelonie. Potem w kazdym meczu szukasz potwierdzenia swojej teorii. Wszystkie inne sytuacje twoj mózg pomija lub nadaje mniejszą wagę. I to nie Twoja wina, tak cię oszukuje Twój wlasny mózg. Jeszcze weź pod uwagę że kibicujesz jednej stronie to Twoje emocje całkowicie zakrzywiają rzeczywistość. Tak już, poprsotu jest. I nie tylko Ty tak masz. Oczywiscie każdy ma swój mózg i wykorzystuje go tak jak chce, bardziej lub mniej świadomie. Sędziowie się myla, czasem na korzyść Realu, czasem Barcelony. Jak chcesz/chcecie wierzyć w faworyzowanie jednych kosztem drugich to już Wasza sprawa. Inna kwestia jest to, że 'wina sedziego' pomaga nam w pogodzeniu się z porażka i zaakceptowaniu tego, że są lepsi

Czy myślisz, że gdyby mecz rozpoczął się o godz 20 wynik byłby inny? Albo gdyby grano w innych warunkach pogodowych? Albo gdyby trener zmienił ustawienie? Może gdyby Griez grał od początku Barca by wygrała? (Przepraszam za mała złośliwośc). - oczywiście, że wynik bylby inny. Ale jest taki że Real wygrywa klasyk n camp nou i cała reszta to tylko tło.

Gratulacje zwycięzcom!

TteamWand | 25.10.2020 08:32

Przepisy przepisami i nie będę urządzał tu polemiki bo nic to nie da, ale sytuacja w której obrońca trafia w piłkę ale w zasadzie przemieszcza ją o pół metra do przodu a przy okazji ścina równo z murawą napastnika, powinna zostać uwzględniona w przepisach.

Pamiętam karnego dla Juve w zeszłym sezonie z Atalantą(2-2). Zawodnik Juve będący w polu karnym AB, w jego narożniku, wycofuje piłke do tyłu trafiając w rękę zawodnika AB stojącego w okolicach linii pola karnego. Gdyby nie to dotknięcie ręką, piłka spadła by w okolicy 30m od bramki AB.
Gdzie tu adekwatność kary do zagrożenia ? Totalna abstrakcja.

Albo te karne Ramosa. Skoro nakłada się kolejne wymagania na bramkarza to strzelający powinien uderzać na jedno tempo jak dla mnie.

Threex | 25.10.2020 10:23

@TteamWand

Większość tutaj jest za tym że takie zachowanie Casemiro było conajmniej do weryfikacji, a większość przychyla się że to najprawdopodobniej powinien być karny.
Mówię najprawdopodobniej bo to są sytuacje w których trzeba znać lepiej przepisy.

Co do wykonywania karnego to jest informacja że nie można zatrzymać się tylko tuż przed samym kopnięciem piłki. Wcześniej możesz robić co chcesz.

DiffretAngle | 25.10.2020 13:54

Dziś pikanterii jeszcze dodaje sytuacji ten filmik :
https://tinyurl.com/y3jc6eqo

Widać, jak Ramos najpierw kopie Lengleta w stopę i odpycha ręką, uniemożliwiając nie będąc skoncentrowanym wcale na piłce, ale uniemożliwiając powalczenie o nią Francuzowi. To tuż przed ciągnięciem za koszulkę przez Lengleta, więc tak jak wczoraj do o decyzji o karnym dla Realu myślałem jako o 100%, tak dziś przychylam się do wniosku, ze jednak wątpliwa, bo Ramos sfaulował pierwszy robiąc sobie miejsce, a mam wrażenie, że VAR sprawdzał tylko ciągnięcie za koszulkę, a nie większy kawałek akcji.

DiffretAngle | 25.10.2020 13:55

Za to Busquets to fenomenalnie Casemiro kryje na tym filmiku... :)

hugo_sanchez | 25.10.2020 14:51

Up
Znajdź całą akcje A nie urywek, równie dobrze może to być sytuacja z innego klasyku. Poza tym normalne odpychanie.

Threex | 25.10.2020 17:02

Arbitrzy wczoraj analizowali całą tę sytuację i w myśl przepisów przepychanki itp w trakcie wykonywania rzutów wolnych czy różnych nie są brane pod uwagę bo byśmy mieli po kilkanaście karnych na mecz. Liczy się tylko zachowanie niewłaściwie po kopnięciu piłki przez wykonującego rzut i też kwestia czy rzekomy faul miał realny wpływ na to co mogłoby się stać.
Dlatego stwierdzili że faul Ramosa nie ma znaczenia bo miał miejsce przed kopnięciem piłki.

DiffretAngle | 25.10.2020 21:36

hugo_sanchez | 25.10.2020 14:51

"Znajdź całą akcje A nie urywek, równie dobrze może to być sytuacja z innego klasyku. Poza tym normalne odpychanie."

To jest dokładnie początek tej akcji - moment w którym startują do piłki i Ramos podłożył nogę i popchnął Lengleta. Także nie jest to do końca "walka o piłkę", bo piłka była jeszcze daleko, ale dokładnie to samo co zrobił chwile później Lenglet ciągnąc Ramosa za koszulkę - próba uniemożliwienia/utrudnienia dojścia do piłki.
Jasne, że nie jest to faul z gatunku wielkich i oczywistych, dlatego o ile wczoraj miałem pewność że decyzja o karnym dobra, tak dziś po przeczytaniu kilku opinii ekspertów, i obejrzeniu róznych powtórek - w tym tej, dopuszczam fakt, że chronologicznie pierwszy faulował Ramos.
Najprościej byłoby, gdyby odepchnięty Lenglet po prostu się wyłożył. Brak mu cwaniactwa, bo to musieliby rozstrzygnąć na VAR jeśli Real odniósłby korzyść z akcji, a tak próbując do końca zostać z Ramosem, faulował go chwilkę później ciągnąc za koszulkę.
Na prawdę brak mu sprytu i tu sędzia być może wybrnął salomonowo.
Jak pisałem bardziej denerwuje mnie brak karnego na MEssim, bo Casemiro przesadził z Impetem, a wejście było z boku, więc po prostu podciął Argentyńczyka. Tu wielokrotnie w la Liga takie rzeczy są gwizdane jako karne, tymczasem 3 mecz Barcy z kolei, kiedy w takich sytuacjach, sędzia główny nawet nie poświęca chwili na zerknięcie na monitor - słowem VAR coś widzi, ale rozstrzyga na gorąco nic nie ma. Trochę tak, jakby słabo współpracował z arbitrem i tak jak wspomniałem 3 mecz pod rząd to już dużo.

DiffretAngle | 25.10.2020 21:41

Threex | 25.10.2020 17:02

"Dlatego stwierdzili że faul Ramosa nie ma znaczenia bo miał miejsce przed kopnięciem piłki."

Nie do końca, piłka już leci bo Lenglet już na nią patrzy i ma podniesioną głowę.
powtórzę, nawet jeśli interpretować to jako walkę o piłkę, to takie pociągnięcie Lengleta to też nie spowodowało upadku Ramosa, bo ten się wyłożył w drugą stronę niż pociągnięcie i sekundę po nim. Po prostu cwaniactwo i doświadczenie. Nie podoba mi się to, ale tak to działa. Lenglet też miał okazję się wywrócić, nawet z punktu widzenia przebiegu akcji, powinien, ale nie zrobił tego i sam sfrajerzył. Dlatego słabe to wszystko ale da się wybronić. Po prostu wczoraj widziałem końcówkę i dziwiłem się jakimkolwiek pretensjom Koemana, a dziś widzę że może było tam trochę więcej niż ta ostatnia, oceniana przez VAR faza.

Real Madridista | 25.10.2020 22:37

Klikbajt ustawiony na gówno burzę - rozdmuchany dość absurdalnie przez media...
Nie polemizuję ale... Urośnie to do odpowiedniej rangi "skandalu" niemal w legendarnym duchu gen. Franco krzywdzącego uciśniętą Barcelonę! Zobaczycie ;-)
Nie popadajmy w skrajności.
Nawet na fcb.com nie poddają się takiej narracji i nie szukają na siłę przykrywki dla porażki Barcy...
Pkt widzenia zawsze będzie inny między adwersarzami ;-)
https://www.fcbarca.com/97056-kon trowersje-z-meczu-barcelony-z-reale m-madryt.html
Pzdr.

DiffretAngle | 26.10.2020 17:45

Real Madridista | 25.10.2020 22:37

W przytoczonym tekście, znamienne jest to, że większość ekspertów pochodzi z mediów pro-madryckich.
Z drugiej strony, w opisie sytuacji przytoczonym przez jednego z nich, nawet to wygląda tak, jakby opisywał zupełnie inną akcję. Nie wiem czy to kwestia tłumaczenia, ale nie brzmiało to jakoś spójnie.

Prawda jest taka, że spolaryzowanie opinii zawsze pokrywa się z polaryzacją sympatii kibicowskich w Hiszpanii. W Polsce jest mniej więcęj pół na pół, oba głosy są słyszalne, ale w Hiszpanii 70-75% społeczeństwa, jako swój pierwszy/drugi ulubiony klub wybiera Real, a Barcę adekwatnie mniej. Stąd głosy/opinie w prasie rozkładają się mniej więcej tak samo, a sędziowie do najlepszych w branży też nie należą.
Jakkolwiek - o ile sytuacja z karnym dla Realu dla mnie wwciąż z drobną wątpliwością, ale uzasadniona to brak choćby samodzielnego spojrzenia na monitor przez głównego, w momencie wejścia Casemiro w Messiego trochę niewytłumaczalny.
A koniec końców mecz ustawiło do reszty brak pomysłu i złe zmiany Koemana.

Kastro | 27.10.2020 16:03

DiffretAngle
O jakim karnym mówisz z Getafe? A karny dla Realu w zremisowanym 0-0 meczu z Sociedad w pierwszej kolejce? Co Real odzyskał na wiosne? Bo mi przychodzi tylko jeden mecz do głowy, gdzie większość błędów wg Katalonii została wyjaśniona już przez prawie wszystkich. A bramki Barcelony po pseudo karnych i spalonych? Brak żółtych kartek dla Messiego co spowodowałoby jego zawieszenie na mecz z Celtą gdzie dzięki niemu Barcelona zyskała 1 punkt?
Nope, Ramos nie faulował. Właśnie zachowanie Ramosa to jest ta słynna na tej stronie walka o pozycje, natomiast później Francuz już przekroczył przepisy i mamy karnego. Wuala. W ogóle ile on naciągnął mu tą koszulkę... W takiej sytuacji puszczasz gościa albo inaczej asekurujesz a jak w ten sposób, to nie orlik i gra z kolegami. Mógł mu w sumie Ramos powiedzieć jak Zidane Materazziemu w 2006 roku.
Nawet na stronie Barcelony jest artykuł gdzie 10/10 ekspertów mówi, że karny był słuszny na Ramosie, a Casemiro czysto Messiego wyczyścił.
Oczywiście jedna część Hiszpanii z tym sie nie zgadza no ale cóż :)

Kastro | 27.10.2020 16:05

Sędzia nie spojrzał na monitor w tej sytuacji bo dostał informacje z sali VOR, że tam nic nie było, a w sytuacji z Ramosem i Lenglet dostał info, potencjalny karny choć zobacz



ligapolska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy