REKLAMA
REKLAMA

Legia wreszcie wygrywa u siebie, kolejne gole Pekharta

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: LigaPolska.pl  |  18.10.2020 19:20
 Legia wreszcie wygrywa u siebie, kolejne gole Pekharta

Luquinhas  |  fot. Dariusz Hermiesz / GornikZabrze.pl

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Gracze Legii Warszawa w końcu wygrali domowe starcie. Dzisiaj piłkarze Michniewicza poradzili sobie z Zagłębiem Lubin i triumfowali 2:1 (1:1) w PKO BP Ekstraklasie. Wcześniej gospodarze zanotowali zaś dwie porażki na własnym obiekcie. W tym sezonie legioniści zdobyli łącznie dziewięć oczek (w pięciu meczach). Lubinianie pozostali przy 13 punktach (w siedmiu kolejkach).

Jak wyglądało to spotkanie? Już na samym jego początku okazję miał Pekhart. Czech huknął z narożnika pola karnego, ale jego próba była finalnie minimalnie niecelna. Goście z Lubina strzelili gola w czwartej minucie. Bramka Starzyńskiego nie została jednak uznana, ponieważ pomocnik Miedziowych był na spalonym w momencie podania od Baszkirowa.

W 23. minucie po raz kolejny przypomniał o sobie Pekhart. Czeski napastnik próbował sprytnym uderzeniem zaskoczyć bramkarza Zagłębia, lecz zabrakło mu nieco precyzji przy tej próbie.

Pierwszy gol w tym spotkaniu padł w 30. minucie. Pekhart dopiął swego i wpisał się na listę strzelców. Czech przyjął piłkę, szybko obrócił się w kierunku bramki i popisał się dokładnym uderzeniem przy prawym słupku bramki strzeżonej przez Hładuna.

Mistrzowie kraju nie cieszyli się jednak długo z tego prowadzenia. W końcu kilka minut potem do wyrównania doprowadził Starzyński, który wykorzystał rzut karny. Warto dodać, że jedenastka została podyktowana po faulu Slisza na Draziciu.

Kilka minut po zmianie stron uderzał Mladenović, ale minimalnie obok bramki Miedziowych. Chwilę potem było groźnie pod bramką Legii. W porę z interwencją zdążył jednak Jędrzejczyk.

W 53. minucie dobrze, z lewej strony pola karnego, zacentrował Luquinhas. W polu karnym był Pekhart - słynący z dobrej gry głową - który zanotował swoje drugie trafienie w tym meczu.

Ostatecznie wynik tego spotkania nie uległ już zmianie (chociaż w końcówce blisko był Wszołek) i finalnie Legia Warszawa triumfowała z Miedziowymi 2:1. Dzięki tej wiktorii legioniści awansowali na siódme miejsce. Rywale są na trzeciej lokacie.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco