REKLAMA
REKLAMA

Emocje i pięć goli w Mielcu

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: LigaPolska.pl  |  28.09.2020 19:54
Emocje i pięć goli w Mielcu

Piłkarze Stali Mielec  |  fot. Anna Jajkiewicz / Stalmielec.com

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Emocjonujące spotkanie obejrzeliśmy na zakończenie 5. kolejki PKO Ekstraklasy. W poniedziałkowy wieczór, Stal Mielec pokonała u siebie 3:2 (1:0) Piasta Gliwice. Na uwagę zasługują dwa gole zdobyte przez Mateusza Maka.

W poniedziałkowy wieczór naprzeciwko siebie stanęły dwie drużyny, które w tym sezonie nie cieszyły się jeszcze ze zwycięstwa. Obie przystępowały do tego pojedynku z nadzieją na przełamanie.

Mecz lepiej ułożył się dla beniaminka z Mielca, który w 21. minucie wyszedł na prowadzenie. Kilkadziesiąt sekund wcześniej prowadzący to spotkanie sędzia Jarosław Przybył podyktował rzut karny dla gospodarzy za faul Kirkeskova na Urbańczyku. Jedenastkę pewnym uderzeniem wykorzystał Maciej Domański. Był to jednocześnie pierwszy celny strzał w tym meczu.

W kolejnych minutach optyczną przewagę mieli goście z Gliwic, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i częściej gościli w okolicy pola karnego rywali. Przed przerwą nie zdołali jednak znaleźć sposobu na zaskoczenie defensywy Stali.

Udało im się to cztery minuty po wznowieniu gry. Po dobrym dośrodkowaniu Holubka z rzutu rożnego, do piłki w polu karnym doszedł Michał Żyro i uderzeniem głową pokonał bramkarza Stali. Był to pierwszy gol Piasta w tym sezonie PKO Ekstraklasy.

Goście poszli za ciosem i w 54. minucie zdobyli drugiego gola. Tym razem na listę strzelców wpisał się Dominik Steczyk, który trafił do bramki precyzyjnym strzałem po ziemi z kilkunastu metrów. Odpowiedź Stali była jednak natychmiastowa, bowiem kilka chwil później było już 2:2. Po świetnym podaniu Domańskiego, sytuację sam na sam z bramkarzem wykorzystał Mateusz Mak.

W kolejnych minutach obie drużyny dążyły do rozstrzygnięcia spotkania na swoją korzyść. W 60. minucie bliski zdobycia trzeciego gola dla Piasta był Steczyk, ale piłka po jego strzale trafiła w słupek. Skuteczniejsza okazał się Stal, która w 80. minucie ponownie objęła prowadzenie. Szybką akcję i płaskie dogranie Getingera wykorzystał Mak, po raz drugi wpisując się na listę strzelców. Jak się okazało, był to gol na wagę zwycięstwa.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

FCHollywood | 28.09.2020 23:45

Ładnie Stal, życzę bezpiecznego utrzymania, a w kolejnym sezonie walki o coś więcej.



ligapolska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy