REKLAMA
REKLAMA

Pekhart daje trzy punkty Legii

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: LigaPolska.pl  |  22.08.2020 21:58
Pekhart daje trzy punkty Legii

Raków Częstochowa - Legia Warszawa  |  fot. Mateusz Kostrzewa / Legia.com

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Od zdobycia trzech punktów walkę o obronę mistrzowskiego tytułu rozpoczęła Legia Warszawa. W sobotnim meczu 1. kolejki PKO Ekstraklasy, pokonała 2:1 na wyjeździe Raków Częstochowa. Bohaterem gości był Tomas Pekhart.

Pierwszy kwadrans sobotniego meczu był bardzo spokojny w wykonaniu obu jedenastek, które nie podejmowały większego ryzyka. Na gola wcale jednak nie musieliśmy długo czekać, bowiem Legia na prowadzenie wyszła w 17. minucie. Piłkę w pole karne z lewej strony boiska dośrodkował Artur Jędrzejczyk, a ustawiony przed bramką Tomas Pekhart nie dał szans bramkarzowi Rakowa.

Gospodarze próbowali odpowiedzieć w kolejnych minutach. Dwukrotnie do dogodnych sytuacji strzeleckich dochodził Vladislavs Gutkovskis, ale w obu przypadkach brakowało mu precyzji i piłka po jego strzałach mijała słupek.

Tuż przed przerwą sytuacja Rakowa znacznie się skomplikowała, bowiem z powodu drugiej żółtej kartki boisko musiał opuścić Maciej Wilusz. Tym samym podopieczni Marka Papszuna przez całą drugą połowę musieli grać w osłabieniu.

Raków zaskoczył Legię


Legia nie potrafiła wykorzystać jednak liczebnej przewagi, a mało tego, siedem minut po przerwie pozwoliła rywalom doprowadzić do wyrównania. Do wbiegającego w pole karne Patryka Kuna zagrał Marcin Cebula, a pomocnik gospodarzy mając przed sobą tylko Artura Boruca technicznym strzałem skierował piłkę do bramki. Legię ofiarną interwencją próbował jeszcze ratować Jędrzejczyk, ale wygarnął futbolówkę już zza linii bramkowej.

Po stracie bramki, podopieczni Aleksandara Vukovicia musieli zacząć grać odważniej i było to widoczne na boisku. W 64. minucie goście byli blisko zdobycia drugiego gola, ale świetnie w bramce Rakowa zachował się Jakub Szumski, który nie dał się pokonać ani Maciejowi Rosołkowi, ani Jose Kante.

Pekhart bohaterem mistrzów Polski


Co nie udało się tej dwójce, wyszło w 84. minucie Pekhartowi. Czeski napastnik z najbliższej odległości skierował piłkę do siatki po zagraniu Luiquinhasa z prawej strony i przedłużeniu go przez Rosołka. W ostatnich minutach goście z Warszawy spokojnie kontrolowali wydarzenia na boisku i utrzymali korzystny dla siebie rezultat do ostatniego gwizdka sędziego.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

FCHollywood | 22.08.2020 23:19

Z jednej strony jest to trochę smutne, że ktoś taki jak Pekhart daje zwycięstwo Legii. Z drugiej - liczą się trzy punkty. A z jeszcze innej strony, to dzięki Legio za pieniądze, nawet nieźle ustawili kurs.



ligapolska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy