REKLAMA
REKLAMA

Wisła wygrywa w Zabrzu. Utrzymanie o krok

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: LigaPolska.pl  |  27.06.2020 21:58
Wisła wygrywa w Zabrzu. Utrzymanie o krok

Alon Turgeman  |  fot. Wisła Kraków SA

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Ogromny krok w kierunku utrzymania się w PKO Ekstraklasie zrobili w sobotę piłkarze Wisły Kraków. Podopieczni Artura Skowronka skromnie 1:0 pokonali na wyjeździe Górnik Zabrze i powiększyli do ośmiu punktów przewagę nad strefą spadkową.

W pierwszych minutach przewagę mieli wiślacy, którzy kilka razy wychodzili z groźnymi akcjami, ale brakowało im precyzji w decydujących momentach. Z minuty na minutę coraz lepiej radzili sobie jedna gospodarze, stwarzając sobie kolejne sytuacje.

W dziewiątej minucie, po świetnym podaniu Jimeneza, w sytuacji sam na sam z bramkarzem Wisły znalazł się Jirka, ale uderzył nad poprzeczką. Trzy minuty później Górnika na prowadzenie próbował wyprowadzić Vasilantonpoulos, który groźnie uderzył z prawej strony pola karnego, ale bardzo dobrą interwencją popisał się Lis.

W 28. minucie Wisła doznała poważnego osłabienia, bowiem ze względu na kontuzję mięśniową boisko musiał opuścić kapitan zespołu Jakub Błaszczykowski. Jego miejsce na murawie zajął Rafał Boguski.

Górnik cały czas natomiast szukał okazji do objęcia prowadzenia, ale Wisła skutecznie broniła dostępu do własnej bramki. W 39. minucie wiślacy zaskoczyli rywali szybkim rozegraniem rzutu wolnego. Po prostopadłym podaniu Chuki, w dobrej sytuacji znalazł się Turgeman, ale z obroną jego strzału problemów nie miał Chudy. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Druga połowa rozpoczęła się od mocnego uderzenia, bowiem już w 47. minucie wyszła na prowadzenie. Po szybkiej akcji, Boguski z prawej strony świetnie zagrał do wbiegającego w pole karne Turgemana, który pewnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi.

W kolejnych minutach Wisła szukała kolejnych okazji. Do sytuacji strzeleckich dochodzili Hołownia i Turgeman, ale uderzali niecelnie. W 63. minucie podopieczni Artura Skowronka przeprowadzili kolejną świetną akcję. Turgeman próbował się odwdzięczyć asystą Boguskiemu, ale uderzenie doświadczonego zawodnika Wisły świetnie wybronił Chudy.

Górnik nie potrafił natomiast w żaden sposób zagrozić w drugiej połowie bramce Wisły. Tymczasem w 82. minucie ponownie było gorąco pod bramką gospodarzy, kiedy piłka po strzale Kuveljicia otarła się, najpierw o jednego z rywali, a następnie o słupek.




OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

Ronaldo324 | 27.06.2020 22:10

W końcu wykorzystaliśmy potknięcia rywali walczących z nami o utrzymanie i szczerze? Nie spodziewałem się tego. Górnik zaczął strzelać bramki i ich gra naprawdę fajnie wyglądała. Nie spodziewałem się punktów po tym meczu a tu proszę. Wisła z meczu na mecz , cegiełka po cegiełce zaczęła przypominać tą drużynę , która zaczęła grać to co grali po 10 porażkach z rzędu. Druga połowa to już tylko gra Wisły i aż przyjemnie się patrzyło. 8 punktów nad strefą spadkową na cztery kolejki przed końcem to dużo ale i tak trzeba grać do końca. ŁKS , który już nie gra o nic powinien być na papierze łatwy do pokonania i zależnie od wyników innych spotkań w następnej kolejce możemy zapewnić sobie utrzymanie. Mam nadzieję , że z Kubą wszystko ok.

Joker | 27.06.2020 23:56

Z Kubą to wątpię, aby było ok, bo wyglądało to na naderwanie dwugłowego mięśnia uda, a więc raczej niestety po sezonie.

Ważne jednak, że zespół po zejściu kapitana nie załamał się, tylko wręcz przeciwnie, zmobilizował się i zaczął grać lepiej, bo umówmy się. 1.poł to była lekka tragedia i rozpaczliwa obrona 0:0. Po przerwie jednak zespół wyszedł kompletnie odmieniony, odważny, ofensywnie nastawiony, grający fajną i kombinacyjną piłkę, aż miło się oglądało... Najlepsze 45 minut Wisły od powrotu po tej przerwie. Brawo dla Bogusia, bardzo dobrą zmianę dał, a ostatnio wyglądał już jak były piłkarz. Po tej kontuzji wreszcie odkręcił się Turgeman, widać że to dobry napastnik i powinien nam jeszcze kilka goli zdobyć. Obrona bardzo pewnie, zwłaszcza Sadlok mógł się podobać, znowu dobry mecz Bashy i chyba najlepszy Kuveljicia.

Utrzymanie prawie pewne, zwłaszcza że nasi rywale grają kupę i nie ma cudów żeby choćby Arka wygrała wszystko do końca. Ja nawet liczę, że jeszcze chociaż Płock wyprzedzimy, bo gramy od nich lepiej, a mamy tylko punkt straty do nich.

Neshlihan | 28.06.2020 03:36

A w czym ci się sadlok podoba?

Joker | 28.06.2020 10:12

Jak na niego dobrze bronił, nie dawał się ogrywać na swojej stronie, wreszcie nie faulował jak d.ebil, tylko grał mądrze, i przyzwoicie stałe fragmenty wykonywał, wreszcie 90% nie wylądowała na aucie, czyli jak widać nie mam co do niego wielkich oczekiwań, hehe :)



ligapolska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy