REKLAMA
REKLAMA

Vuković i Skowronek po klasyku Ekstraklasy

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: LigaPolska.pl  |  07.06.2020 20:51
Vuković i Skowronek po klasyku Ekstraklasy

Aleksandar Vukovic  |  fot. Artur Kraszewski / LKSLodz.pl

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
W niedzielnym spotkani 28. kolejki PKO Ekstraklasy Legia Warszawa pokonała 3:1 Wisłę Kraków. Powody do zadowolenia podczas konferencji prasowej miał jedynie Aleksandar Vuković.

Aleksandar Vuković: Mamy wyrobiony charakter


– Bardzo ważne zwycięstwo dla nas. Nie spodziewaliśmy się, że przyjdzie ono łatwo i tak też było. Pierwsza połowa nie potoczyła się po naszej myśli, nie graliśmy takiej piłki jakiej byśmy chcieli, również za sprawą dobrze zorganizowanej i agresywnej Wisły, która potrafiła wykorzystać swoją sytuację i jeszcze mocniej utrudnić nam to spotkanie.

– Druga połowa pokazała, że mamy wyrobiony w sobie taki charakter, który jest potrzebny też, aby nie tracić głowy i wierzyć to, że jeżeli przez 45 minut zagramy lepiej, a tak zrobiliśmy, to jesteśmy w stanie odwrócić losy spotkania. To się udało, za co bardzo gratuluję drużynie. Nie było to jednak łatwe. Wisła pierwszy raz w tym roku przegrała u siebie na własnym stadionie, co mówi samo przez się – dodał szkoleniowiec Legii Warszawa.

Artur Skowronek: W środę kolejna szansa rewanżu


– Uważam, że zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę, tak jak chcieliśmy, tak jak wcześniej trenowaliśmy. Mieliśmy konkretne zadania, z których bardzo dobrze się wywiązywaliśmy. To zaprocentowało prowadzeniem w tym meczu. Na wicemistrza Polski, a kandydata na mistrza Polski, to jest za mało. Widać było, że po bramce na 1:1 mocno cierpieliśmy, od 60 do 80 minuty. Biegaliśmy dużo bez piłki, kosztowało to bardzo wiele energii drużynę. Chłopaki jednak się nie poddawali i dostaliśmy mentalnego bodźca do dalszego biegania po bramce, która nie została uznana. Pomimo tego, dalej szliśmy po kontaktowego gola – mówił trener Wisły Kraków po zakończeniu meczu.

– Oczywiście jesteśmy smutni, bo drugi raz przegrywamy, ale z bardzo dobrymi przeciwnikami, którymi byli mistrz i wicemistrz Polski. Oczywiście zawsze wychodzimy po to, aby wygrać mecz. Nie inaczej było dzisiaj. Ale trzeba z pokorą kolejny raz przyjąć tę porażkę i ją szybko przetrawić. Na szczęście w środę mamy kolejną szansę rewanżu – kontynuował Artur Skowronek.

– Było kilka pozytywnych momentów w tym meczu, które są dobrym prognostykiem na przyszłość. Ja w tych chłopaków bardzo mocno wierzę. Oczywiście stało się coś, bo przegraliśmy dwa mecze, ale nadal mamy dziewięć przed sobą i musimy w nich punktować, a swój cel zrealizujemy – dodał.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco