REKLAMA
REKLAMA

Nafciarze grali do końca, kolejna wygrana Wisły

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaPolska.pl  |  28.09.2019 17:09
Nafciarze grali do końca, kolejna wygrana Wisły

Mateusz Szwoch  |  fot. Rafał Rusek

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Trzecie zwycięstwo z rzędu odnieśli piłkarze Wisły Płock, którzy rzutem na taśmę pokonali w Bełchatowie Raków Częstochowa 2:1 (0:1). Beniaminek prowadził do przerwy po golu Browna Forbesa, ale po zmianie stron, do siatki Rakowa trafili najpierw Szwoch, a już w doliczonym czasie gry Tomasik.

Na cztery zmiany po porażce z Piastem zdecydował się trener Papszun - miejsca Azemovicia, Jacha, Sapały i Musiolika zajęli Kościelny, Szymonowicz, Babenko oraz Nouvier. Jedną korektę po zwycięstwie nad imienniczką z Krakowa zarządził za to Radosław Sobolewski - zamiast Ricardinho, na murawie pojawił się Kuświk.

Na pierwszą wartą odnotowania sytuację trzeba było poczekać blisko pół godziny, kiedy to w ostatniej chwili Brown-Forbesa zablokował Rzeźniczak. Trzy minuty później, zawodnik rodem z Kostaryki stanął przed jeszcze lepszą okazją, ale uderzenie piłkarza Rakowa zatrzymał Dahne.

Przewaga grających w Bełchatowie w roli gospodarza częstochowian przyniosła efekt dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry pierwszej połowy, kiedy to podopieczni trenera Papszuna wyszli na prowadzenie - po dośrodkowaniu Skórasia z prawego skrzydła, głową z kilku metrów trafił Brown Forbes.

Osiem minut po zmianie stron, goście z Płocka doprowadzili do wyrównania. Po nie najlepszym wybiciu Bartla, strzałem z linii pola karnego Gliwę pokonał Szwoch. W 61. minucie znów szczęścia spróbował Szwoch, ale tym razem zwycięsko z tego pojedynku wyszedł bramkarz Rakowa.

Kiedy wydawało się już, że rywalizacja w Bełchatowie zakończy się podziałem punktów, w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, zabójczy cios wyprowadzili Nafciarze. W okolicach narożnika pola karnego, łatwo ze Skórasiem poradził sobie Tomasik, którego uderzenie w kierunku dalszego słupka wylądowało w siatce.

Kiedy następne mecze?


Wisła Płock zanotowała tym samym trzecie zwycięstwo z rzędu i zajmując siódmą lokatę... traci tylko dwa punkty do lidera ze Szczecina. Raków z dziewięcioma punktami jest trzynasty. W następnej kolejce Nafciarze podejmą Arkę Gdynia, natomiast Raków zagra z Pogonią.

Raków Częstochowa - Wisła Płock 1:2 (0:0)


1:0 Brown Forbes 43'
1:1 Szwoch 53'
1:2 Tomasik 90+3'

żółte kartki:
Babenko

Raków: Gliwa - Petrasek, Kościelny, Szymonowicz, Bartl (71' Malinowski) - Schwarz, Babenko, Szczepański (90' Domański), Skóraś - Nouvier (90' Musiolik), Brown Forbes

Płock: Dahne - Stefańczyk, Rzeźniczak, Uryga, Michalski - Rasak, Furman, Merebaszwili (89' Kwietniewski), Szwoch - Garcia (73' Tomasik), Kuświk (76' Ricardinho)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy