REKLAMA
REKLAMA

Nafciarze górą w Krakowie, remis w Legnicy

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  22.04.2019 17:27
Nafciarze górą w Krakowie, remis w Legnicy

Maciej Stolarczyk  |  fot. Radosław Bełżek

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
W pierwszych dwóch poniedziałkowych meczach polskiej ekstraklasy w ramach 31. kolejki padło łącznie dziewięć goli. Wisła Kraków uległa na swoim stadionie Wiśle Płock 2:3, z kolei Miedź Legnica zremisowała w roli gospodarza z Zagłębiem Sosnowiec 2:2.

Dobre złego początki w wykonaniu Białej Gwiazdy


Po pierwszych 36 minutach rywalizacji podopieczni Macieja Stolarczyka mogli być zadowoleni ze swojej postawy, wychodząc na dwubramkowe prowadzenie za sprawą dwóch trafień Sławomira Peszki. Były reprezentant Polski najpierw wykorzystał wyborne podanie Krzysztofa Drzazgi, z kolei przy drugim golu "Peszkin" popisał się precyzyjnym uderzeniem z okolic narożnika pola karnego rywali.

Po stracie dwóch bramek ekipa Leszka Ojrzyńskiego wzięła się jednak w garść i na efekty nie trzeba było długo czekać. Jeszcze przed przerwą kontaktowego gola dla płocczan strzelił Mateusz Szwoch, oddając mocne uderzenie z prawej nogi.

Tymczasem po zmianie stron czerwoną kartką ukarany za faul został Łukasz Burliga, co dodało wiatru w żagle Nafciarzom. Następstwem tego były dwa trafienia Oskara Zawady i goście sięgnęli po pełną pulę.

Wisła Kraków - Wisła Płock 2:3 (2:1)

1:0 Peszko 31'
2:0 Peszko 36'
2:1 Szwoch 43'
2:2 Zawada 64'
2:3 Zawada 70'

Forsell vs Sanogo 2:2


Emocji nie brakowało w boju toczonym w Legnicy, gdzie miejscowa Miedź mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec. Już w czwartej minucie na prowadzenie gospodarzy wyprowadził Petteri Forsell, oddając ładny strzał z obrębu pola karnego rywali. Tymczasem w 11. minucie do wyrównania doprowadził Vamara Sanogo, popisując się pięknym golem po strzale głową.

Na przerwę jednak w lepszych nastrojach schodzili legniczanie, do czego przyczynił się Fin Forsell, który rzutem na taśmę przed zakończeniem pierwszej połowy wyprowadził swój zespół na prowadzenie, wykorzystując błędy obrońców rywali.

Ostatnie słowo należało jednak do Francuza Sanogo, który w 71. minucie wykorzystał rzut karny za przewinienia Kornela Osyry i spotkanie zakończyło się rezultatem 2:2.

Miedź Legnica - Zagłębie Sosnowiec 2:2 (2:1)

1:0 Forsell 4'
1:1 Sanogo 11'
2:1 Forsell 45+3'
2:2 Sanogo 71' (k.)
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 22.04.2019 18:20

Niedość, że mamy masę kłopotów kadrowych, to jeszcze jak fajnie zaczęliśmy mecz to taki pajac z gwizdkiem nas popisowo skręcił, a ci na VARze nie lepsi, jak za takie coś jest czerwona to w każdym meczu powinno być ich po kilka... Poza tym te piłkę to Burliga wybił, a ten z Płocka był spóźniony, doskoczył w ostatniej chwili i nie wiem jak niby Burliga miał uniknąć z nim kontaktu? Zresztą zrobił co się dało i podkurczył w ostatniej chwili nogi, żółta ok, ale czerwień to gruba przesada... Poza tym w 1.poł była ręka w polu karnym i to dość oczywista, a nawet nie zostało to sprawdzone...



ligapolska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy