REKLAMA
REKLAMA

Lider zatrzymany w Krakowie, zwycięstwa Górników i Nafciarzy

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  13.04.2019 20:00
Lider zatrzymany w Krakowie, zwycięstwa Górników i Nafciarzy

Piotr Stokowiec  |  fot. ASInfo

Jak odebrać najlepszy bonus od bukmachera?
Niezwykła walka miała miejsce w meczach z dolnych regionów w ligowej klasyfikacji w ramach 30. kolejki Lotto Ekstraklasy, gdzie zwycięstwa zaliczyli piłkarze Górnika Zabrze i Wisły Płock. Z kolei nieoczekiwaną porażkę w Krakowie z miejscową Cracovią zaliczyli zawodnicy Lechii Gdańsk.

Remis w Gdynii


W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji w Gdyni kibice nie byli świadkami żadnego gola. Nie znaczy to jednak, że brakowało sytuacji strzeleckich. Szczególnie bliski zdobycia bramki dla podopiecznych Jacka Zielińskiego był w doliczonym czasie pierwszej połowy Christian Maghoma, ale ostatecznie piłka po jego próbie przeleciała nad poprzeczką.

W drugiej części gry Arkowcy zdobyli natomiast bramkę, której autorem był Michał Janota. Piłkarz gdynian zaliczył swoje dziesiąte trafienie. Gdy wydawało się, że trzy punkty zostaną w Gdyni, to rzutem na taśmę Joan Roman strzelił gola wyrównującego dla Miedzi i mecz zakończył się rezultatem 1:1.

Arka Gdynia - Miedź Legnica 1:1 (0:0)

1:0 Janota 57' (k.)
1:1 Joan Roman 89'

Dobre złego początki sosnowiczan w boju z płocczanami


Gospodarze bardzo dobrze zaczęli zawody na Stadionie Ludowym, otwierając wynik meczu już w czwartej minucie, gdy Olaf Nowak popisał się celnym uderzeniem. Radość z prowadzenia w szeregach Zagłębia trwała jednak tylko chwilę, bo do remisu doprowadził w ósmej minucie Igor Łasicki, kierując piłkę do siatki po strzale głową.

Nafciarze na golu wyrównującym nie poprzestali w pierwszej połowie i w 37. minucie za sprawą Oskara Zawady objęli prowadzenie. W zasadzie w 82. minucie trener Leszek Ojrzyński mógł cieszyć się ze zwycięstwa swojej ekipy, bo w 82. minucie gola na 3:1 dla Wisły strzelił Grzegorz Kuświk, który dobił uderzenie Dominika Furmana z rzutu wolnego.

Zagłębie Sosnowiec - Wisła Płock 1:3 (1:2)

1:0 Nowak 4'
1:1 Łasicki 8'
1:2 Zawada 37'
1:2 Kuświk 82'

Nudy po wrocławsku


Meczem, w którym zabrakło natomiast goli w pierwszej połowie, był bój we Wrocławiu, gdzie Śląsk bezbramkowo remisował z zabrzanami. Co prawda już w piątej minucie Igor Angulo sprawił, że piłka minęła linię bramkową rywali, ale trafienie Hiszpana nie zostało uznane, bo sędzia dopatrzył się pozycji spalonej napastnika Górników. Co nie udało się Angulo w pierwszej części gry, wyszło Jesusowi Jimenezowi pod koniec spotkania, a co za tym idzie, zabrzanie wygrali swój mecz.

Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 0:1 (0:0)

0:1 Jesus Jimenez 85'

Kraków przeklęty dla Lechii


Bardzo ciekawie w sobotni wieczór, biorąc pod uwagę spotkania polskiej ekstraklasy, było na stadionie przy ulicy Kałuży, gdzie podopieczni Michała Probierza mierzyli się z liderem z Gdańsk.

Wynik meczu został odkorkowany w 16. minucie za sprawą Flavio Paixao, który wpisał się na listę strzelców. Niemniej na przerwę obie ekipy udały się z remisem, bo w 35. minucie do wyrównania doprowadził Airam Cabrera.

Po zmianie stron krakowianie nie zamierzali zwalniać tempa, a następstwem tego były gole Filipa Piszczka i Hiszpana Cabrery. Tymczasem w 70. minucie kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Javi Hernandez.

Ostatnie słowo należało natomiast do lechistów, którzy w 87. minucie za sprawą Patryka Lipskiego strzelili swojego drugiego gola i zawody w Krakowie zakończyły się wynikiem 4:2 dla Pasów.

Cracovia - Lechia Gdańsk 4:2 (1:1)

0:1 Paixao 16'
1:1 Cabrera 35' (k.)
2:1 Piszczek 50'
3:1 Cabrera 59'
4:1 Javi Hernandez 70'
4:2 Lipski 87'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco