REKLAMA
REKLAMA

Niemoc strzelecka Wisły, remis w Krakowie

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  21.07.2018 19:53
Niemoc strzelecka Wisły, remis w Krakowie

Rafał Boguski  |  fot. Radosław Bełżek

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Po raz 33 w historii zmierzyły się ze sobą o ligowe punkty drużyny Wisły Kraków i Arki Gdynia. Obie  ekipy musiały zadowolić się podziałem punktów po remisie 0:0. Wiślacy mogą być z pewnością bardziej zawiedzeni z takiego rozstrzygnięcia, bo mieli więcej sytuacji strzeleckich, a ponadto nie wykorzystali rzutu karnego.

Gospodarze do potyczki z drużyną Zbigniewa Smółki przystępowali po dużych kłopotach organizacyjnych klubu, gdy praktycznie rzutem na taśmę wiślacy otrzymali informację, że mogą grać na swoim obiekcie. Gdynianie z kolei przed tygodniem pokonali w spotkaniu o Superpuchar Polski warszawską Legię, co sprawiało, że ekipa z Trójmiasta była podbudowana mentalnie przed startem rozgrywek.

Wiślacy lepsi, ale nieskuteczni


W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji stroną dominującą na boisku byli krakowianie, którzy zdołali sobie wypracować trzy sytuacje strzeleckie. Jednak po żadnej z nich wynik boiskowej rywalizacji nie uległ zmianie. W roli głównej w szeregach Wisły wystąpił Jesus Imaz, który już w 15. minucie zderzył się z Pavelsem Steinborsem. Na szczęście dla obu, obyło się bez ofiar.

Tymczasem w 23. minucie hiszpański piłkarz Białej Gwiazdy po złym wybiciu futbolówki przez golkipera Arki znalazł się w klarownej sytuacji do zdobycia bramki. Jednak po uderzeniu z prawej nogi piłka przeleciała nad poprzeczkę. Jeszcze raz Jesus Imaz był bliski pokonania Steinborsa w 30. minucie, gdy świetnym podaniem w jego kierunku wyróżnił się Patryk Małecki, ale i tym razem chybił.

Pudło z jedenastu metrów!


W drugiej części gry krakowianie dążyli cały czas do strzelenia upragnionego gola. Idealną okazję do tego mieli w 65. minucie, gdy strzał z rzutu karnego oddawał Rafał Boguski. Intencje kapitana wiślaków wyczuł jednak bramkarz rywali i wynik się nie zmienił. Odnotujmy, że "jedenastka" została podyktowana za faul na Zdenku Ondrasku.

Świetne wejście na boisko mógł z kolei zaliczyć Martin Kostal. 23-latek pojawił się na boisku w 68. minucie i chwilę później mógł pokonać Steinborsa, ale ostatecznie Łotysz popisał się udaną interwencją i rezultat nie uległ zmianie. Bliski zdobycia bramki był również Jakub Bartkowski, ale też bez efektu.

Do końca zawodów wynik już się nie zmienił i ostatecznie Wisła bezbramkowo zremisowała z Arką. W kolejnej serii gier krakowanie na swoim obiekcie zmierzą się z Miedzią Legnica. Tymczasem gdynianie u siebie zmierzą się z Jagiellonią Białystok.

Wisła Kraków - Arka Gdynia 0:0



Pełna statystyka meczu
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco
10.08 12:50