REKLAMA
REKLAMA

Bez zmian w czołówce I ligi

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaPolska.pl  |  05.10.2016 13:02
Wczoraj zakończyła się jedenasta seria zmagań na zapleczu Ekstraklasy - w czołówce status quo, albowiem drużyny z pierwszych pięciu pozycji straciły punkty. Zakończona kolejka pokazała jednak, że należy walczyć do samego końca, bowiem decydujące o wyniku bramki padały w ostatnich minutach spotkań w Puławach, Legnicy, Mielcu i Zabrzu.

PIĄTEK: EMOCJE W KOŃCÓWCE W LEGNICY

W jedynym piątkowym spotkaniu I ligi, Miedź Legnica podzieliła się punktami przed własną publicznością z Podbeskidziem. Na większe emocje trzeba było czekać do ostatnich dwudziestu minut - bielszczanie najpierw dwukrotnie obijali poprzeczkę (Demjan i Sierpina), a w 80. minucie objęli prowadzenie po trafieniu Podgórskiego z rzutu karnego, podyktowanego za faul na Feurdze. Legniczanie zdołali się jednak podnieść i niespełna dziesięć minut później doprowadzić do wyrównania, po trafieniu autorstwa de Amo Pereza. Podbeskidzie zajmuje obecnie ósmą lokatę, natomiast Miedź jest dziesiąta.

Miedź Legnica - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (0:0)
0:1 Podgórski (k.) 80'
1:1 de Amo 89'

SOBOTA: TYCHY GÓRĄ W DERBACH

Sympatyków piłki na Górnym Śląsku najbardziej elektryzowało sobotnie spotkanie w Tychach, gdzie miejscowy GKS w derbach Górnego Śląska podejmował GKS Katowice. Faworytem tego pojedynku byli z pewnością zajmujący pozycję na podium katowiczanie, ale to beniaminek sięgnął po trzecie zwycięstwo w tym sezonie. W 73. minucie po sporym zamieszaniu w polu karnym gości, futbolówka padła łupem Radzewicza, który precyzyjnym uderzeniem nie dał szans Abramowiczowi. Piłkarze ze stolicy Górnego Śląska zdołali utrzymać się na trzecim miejscu, a tyszanie awansowali na jedenastą lokatę.

GKS Tychy - GKS Katowice 1:0 (0:0)
1:0 Radzewicz 73'

SOBOTA: ZWYCIĘSTWA STALI I BYTOVII

Wszystkie drużyny w I lidze mają już na swoim koncie co najmniej jedno zwycięstwo - jako ostatnia do tego grona dołączyła Stal Mielec, która w starciu na dnie tabeli pokonała innego beniaminka, Znicz Pruszków. Mecz rozpoczął się jednak lepiej dla pruszkowian, albowiem w 19. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego celnie główkował Niewulis. Piłkarze z Mielca za strzelanie bramek wzięli się dopiero w ostatnim kwadransie gry - w 79. minucie Misztala zaskoczył Bierzało, pięć minut później strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego gola zdobył Radulj, a wynik meczu w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry ustalił Buczek. W 83. minucie drugi żółty kartonik obejrzał Długołęcki i Znicz musiał kończyć rywalizację w dziesiątkę. Zwycięstwo pozwoliło Stali przeskoczyć rywala w tabeli.

Najwięcej goli w miniony weekend na pierwszoligowych boiskach zobaczyli kibice zgromadzeni na stadionie w Grudziądzu, gdzie miejscowa Olimpia przegrała z Bytovią Bytów. Pierwsza połowa potoczyła się jednak po myśli gospodarzy - choć na gola Woźniaka z czwartej minuty odpowiedział kwadrans później Wróbel (po dośrodkowaniu Kamińskiego), to tuż przed przerwą po asyście Angielskiego do siatki trafił Warchoł. Po zmianie stron gościom udało się jednak odwrócić losy meczu. W 60. minucie sytuację sam na sam z Wrąblem wykorzystał Mandrysz, a pięć minut później komplet punktów zapewnił Bytovii Rzuchowski, który po indywidualnej akcji nie dał szans bramkarzowi Olimpii. Bytovia doskoczyła do czołówki i zajmuje szóstą lokatę, a Olimpia spadła na pozycję barażową.

Stal Mielec - Znicz Pruszków 3:1 (0:1)
0:1 Niewulis 19'
1:1 Bierzało 79'
2:1 Radulj 84'
3:1 Buczek 90'

Olimpia Grudziądz - Bytovia Bytów 2:3 (2:1)
1:0 Woźniak 4'
1:1 Wróbel 20'
2:1 Warchoł 45'
2:2 Mandrysz 61'
2:3 Rzuchowski 65'

SOBOTA: REMISY W PUŁAWACH I KLUCZBORKU

Po porażce z Olimpią kolejne punkty stracił lider z Sosnowca, który zremisował niespodziewanie na boisku beniaminka z Puław. Sosnowiczanie objęli prowadzenie niespełna kwadrans po przerwie, kiedy to po indywidualnej akcji, Witana pokonał Sanogo. Bardzo długo utrzymywał się korzystny dla Zagłębia wynik, jednak kilka minut przed końcem regulaminowego czasu gry, puławianie doprowadzili do wyrównania, kiedy to po dośrodkowaniu Patejuka futbolówkę do bramki skierował Budzyński. Zagłębie pozostaje liderem I ligi, natomiast Wisła zajmuje czternaste miejsce.

Bezbramkowym remisem zakończyło się za to spotkanie w Kluczborku, gdzie MKS mierzył się z Wigrami Suwałki. Obie drużyny stworzyły sobie jednak kilka groźnych sytuacji - w pierwszej połowie bliscy zdobycia gola dla gospodarzy byli Setla i Brzęczek, natomiast po drugiej stronie swoich okazji nie wykorzystali Adamek i Gąska. Po zmianie stron wśród piłkarz MKS-u najbliższy zdobycia bramki był Brzęczek, natomiast w ostatniej akcji meczu minimalnie pomylił się Gąska. Kluczborczanie po jedenastej kolejce znajdują się wciąż w strefie barażowej, a Wigry okupują czwarte miejsce.

Wisła Puławy - Zagłębie Sosnowiec 1:1 (0:0)
0:1 Sanogo 57'
1:1 Budzyński 86'

MKS Kluczbork - Wigry Suwałki 0:0

NIEDZIELA: SUKCESY GOSPODARZY

Piąty ligowy mecz bez porażki z rzędu i czwarte zwycięstwo w sezonie zanotowali piłkarze Górnika Zabrze, którzy w końcowych minutach odwrócili losy spotkania z Chrobrym Głogów. W pierwszej połowie huśtawkę nastrojów zaserwowali swoim kibicom goście z Głogowa - w 12. minucie po szybkiej kontrze do siatki Górnika trafił Mateusz Machaj, ale niespełna kwadrans później czerwoną kartkę obejrzał Danielak. Z gry w przewadze gospodarze skorzystali dopiero w samej końcówce - w 79. minucie Igor Angulo wykorzystał sytuację sam na sam z Janickim, a dziesięć minut później, ten sam zawodnik zanotował skuteczną dobitkę po fenomenalnym uderzeniu Cerimagicia z rzutu wolnego, które wylądowało na spojeniu słupka z poprzeczką. Zabrzanie awansowali na dziewiąte miejsce, natomiast Chrobry jest trzynasty.

W drugim niedzielnym spotkaniu jedenastej kolejki I ligi, Pogoń Siedlce pokonała skromnie przed własną publicznością olsztyński Stomil. Decydujący cios gospodarze zadali kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, kiedy to z ponad dwudziestu metrów przymierzył Wrzesiński. Siedlczanie zanotowali czwarte ligowe zwycięstwo w przeciągu pięciu spotkań i wskoczyli na siódmą lokatę. Gorzej wiedzie się zespołowi z Olsztyna, który jest dwunasty.

Górnik Zabrze - Chrobry Głogów 2:1 (0:1)
0:1 Machaj 12'
1:1 Igor Angulo 79'
2:1 Igor Angulo 90'

Pogoń Siedlce - Stomil Olsztyn 1:0 (0:0)
1:0 Wrzesiński 75'

WTOREK: PODZIAŁ PUNKTÓW W NOWYM SĄCZU

Nietypowo, bo we wtorek, rozegrany został ostatni mecz jedenastej serii gier na zapleczu Ekstraklasy, w którym zmierzyły się dwa zespoły ze ścisłej czołówki - Chojniczanka Chojnice i Sandecja Nowy Sącz. Emocje w tym spotkaniu rozpoczęły się kwadrans po zmianie stron, kiedy to po szczęśliwym trafieniu Trochima, który został nabity przez jednego z obrońców, Sandecja wyszła na prowadzenie. Nowosądeczanie z prowadzenia cieszyli się jednak zaledwie dziesieć minut, albowiem pięknym uderzeniem z rzutu wolnego wyrównał Zawistowski. W końcówce goście z Chojnic mieli jeszcze jedną doskonałą okazję, ale rzutu karnego nie wykorzystał Mikołajczak i ostatecznie mecz zakończył się remisem.

Sandecja Nowy Sącz - Chojniczanka Chojnice 1:1 (0:0)
1:0 Trochim 62'
1:1 Zawistowski 71'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco