REKLAMA
REKLAMA

I liga: Podbeskidzie liderem

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaPolska.pl  |  08.08.2016 21:50
Tylko dwie drużyny po dwóch kolejkach na zapleczu Ekstraklasy mają na swoim koncie komplet punktów - Podbeskidzie Bielsko-Biała, które pokonało Bytovię 2:0 i Wigry Suwałki, które ograły Znicz Pruszków 2:1. Na zwycięstwo wciąż czekają piłkarze Górnika Zabrze, którzy tym razem zremisowali u siebie ze Stalą Mielec.

PIĄTEK: KOLEJNE ZWYCIĘSTWA GÓRALI I WIGIER, REMIS GÓRNIKA

Drugą serię gier na zapleczu Ekstraklasy zainaugurowało starcie w Bytowie, gdzie miejscowa Bytovia przegrała ze spadkowiczem z Bielsko-Białej. Górale prowadzenie objęli w 29. minucie, kiedy to rzut karny na gola zamienił Podgórski, a wynik tuż przed końcem meczu ustalił Demjan.

Niezwykłe emocje zapewnili swoim kibicom piłkarze Wigier Suwałki, którzy choć przegrywali do 88. minuty, zdołali zgarnąć komplet punktów. Znicz objął prowadzenie tuż przed przerwą, po tym jak Jagiełło wykorzystał jedenastkę podyktowaną za faul Zocha na Kicie. Gospodarze długo szukali wyrównującego trafienia, aż w końcu po centrze Kądziora gola zdobył Adamek. Nie był to jednak koniec strzelania - w pierwszej minucie doliczonego czasu gry, strzał Adamka dobił Zapolnik i komplet punktów został w Suwałkach.

Kompletu punktów wciąż nie potrafi zdobyć drugi ze spadkowiczów - Górnik Zabrze, który tym razem podzielił się punktami ze Stalą Mielec. Trójkolorowi objęli prowadzenie po 37. minutach, gdy po rzucie rożnym futbolówkę do siatki skierował Kopacz. Beniaminkowi jedno oczko zapewnił za to Żubrowski, który dwie minuty po zmianie stron fantastycznie przymierzył z rzutu wolnego.

Bytovia Bytów - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:2 (0:1)
0:1 Podgórski (k.) 29'
0:2 Demjan 89'

Wigry Suwałki - Znicz Pruszków 2:1 (0:1)
0:1 Jagiełło (k.) 44'
1:1 Adamek 88'
2:1 Zapolnik 90+1'

Górnik Zabrze - Stal Mielec 1:1 (1:0)
1:0 Kopacz 37'
1:1 Żubrowski 47'

SOBOTA: STRZELANINA W CHOJNICACH

Aż dziewięć bramek obejrzeli kibice zgromadzeni w sobotę na Stadionie Miejskim w Chojnicach, gdzie Chojniczanka pokonała Stomil 5:4. Już pierwszy kwadrans przyniósł dwa trafienia - najpierw samobójcze trafienie zaliczył Widelski, a w 13. minucie głową wyrównał Grzelak. Przed przerwą ponownie prowadzenie objął Stomil po trafieniu Głowackiego w 21. minucie, na które chojniczanie odpowiedzieli dwie minuty przed końcem pierwszej odsłony, kiedy to po dośrodkowaniu z lewej strony do remisu doprowadził Biskup. Po zmianie stron role się odwróciły i to gospodarze jako pierwsi zdobyli bramkę - w 59. minucie drugiego gola dołożył Biskup, ale osiem minut później gola na 3:3 zdobył Biedrzycki. W 73. minucie chojniczanie wyszli na prowadzenie po trafieniu Niedzieli, ale ich radość znów trwała tylko siedem minut, albowiem tym razem wyrównał Jegliński. Decydującego gola zdobył w 84. minucie Biskup, który ustrzelił hat-tricka strzałem z jedenastu metrów i zapewnił komplet punktów swojej ekipie.

Chojniczanka Chojnice - Stomil Olsztyn 5:4 (2:2)
0:1 Widelski (sam.) 4'
1:1 Grzelak 13'
1:2 Głowacki 21'
2:2 Biskup 43'
3:2 Biskup 59'
3:3 Biedrzycki 67'
4:3 Niedziela 73'
4:4 Jegliński 80'
5:4 Biskup (k.) 84'

SOBOTA: SKROMNE WYGRANE PUŁAW I ZAGŁĘBIA

Pierwsze zwycięstwo na pierwszoligowym froncie odniosła Wisła Puławy, która w sobotę pokonała na wyjeździe Olimpię Grudziądz. Puławianie decydującego gola zdobyli w 73. minucie, kiedy to uderzenie Patejuka z ostrego kąta zatrzepotało w siatce. Także jeden gol zadecydował o losach meczu na Stadionie Ludowym w Sosnowcu, gdzie Zagłębie pokonało skromnie Pogoń Siedlce. Kluczowy strzał oddał Matusiak, który po dwójkowej akcji z Maticiem, trafił do siatki z dziesięciu metrów w 37. minucie.

Olimpia Grudziądz - Wisła Puławy 0:1 (0:0)
0:1 Patejuk 73'

Zagłębie Sosnowiec - Pogoń Siedlce 1:0 (1:0)
1:0 Matusiak 37'

SOBOTA: REMISY W NOWYM SĄCZU I KLUCZBORKU

Sandecja Nowy Sącz zremisowała w sobotę przed własną publicznością z beniaminkiem z Tychów. Biało-czarni objęli prowadzenie w 33. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu Małkowskiego z rzutu rożnego piłkę w siatce umieścił głową Słaby. Tyszanie gola na wagę jednego punktu zdobyli kwadrans przed zakończeniem boiskowej rywalizacji, gdy rzut karny wykorzystał Świerczok.

Punktami podzielili się też w Kluczborku, gdzie miejscowi zremisowali z legnicką Miedzią. Jako pierwsi celowniki odpowiednio nastawili legniczanie, a konkretnie Batin, który wykorzystał podanie Forsella i pokonał Pogorzelca. MKS odpowiedział po dziesięciu minutach, kiedy to po szansie Szewczyka piłkę do siatki dobił Gondek. Również po zmianie stron obie drużyny zdobyły po jednej bramce - w 53. minucie po centrze Niziołka trafił Kojder, a w 65. minucie po indywidualnej akcji, punkt Miedzi zapewnił Forsell.

Sandecja Nowy Sącz - GKS Tychy 1:1 (1:0)
1:0 Słaby 33'
1:1 Świerczok (k.) 75'

MKS Kluczbork - Miedź Legnica 2:2 (1:1)
0:1 Batin 25'
1:1 Gondek 35'
2:1 Kojder 53'
2:2 Forsell 65'

NIEDZIELA: GIEKSA TRIUMFUJE W GŁOGOWIE

W jedynym niedzielnym meczu na zapleczu Ekstraklasy, Chrobry Głogów przegrał przed własną publicznością z GKS-em Katowice. Piłkarze z Górnego Śląska pierwszą bramkę zdobyli w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i odegraniu Kamińskiego, do siatki trafił Abramowicz. Po zmianie stron katowiczanie dołożyli drugą bramkę w 67. minucie - błąd Janickiego wykorzystał Zajdler, pieczętując wygraną GKS-u.

Chrobry Głogów - GKS Katowice 0:2 (0:1)
0:1 Abramowicz 45+1'
0:2 Zejdler 67'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco
20.09 19:26