REKLAMA
REKLAMA

I liga: zapowiedź 12. kolejki

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaPolska.pl  |  09.10.2015 14:19
W cieniu eliminacyjnych spotkań Biało-czerwonych o prawo do gry na Mistrzostwach Europy we Francji, najbliższy weekend upłynie pod znakiem 12. kolejki na zapleczu Ekstraklasy. Oczy pierwszoligowych sympatyków przykuwa szczególnie pierwsze niedzielne spotkanie, gdzie w meczu na szczycie ligi Zawisza Bydgoszcz podejmie Dolcan Ząbki.

Karuzela ruszy jednak już w piątek, kiedy to w jedynym spotkaniu tego dnia, Zagłębie Sosnowiec będzie gościć Bytovię Bytów. Sosnowiczanie świetnie radzą sobie w roli beniaminka i po serii czterech spotkań bez porażki awansowali na piątą lokatę w tabeli. Bytowianie po obiecującym początku wyraźnie spuścili ostatnio z tonu i po czterech kolejnych meczach bez kompletu punktów zadomowili się w środku mocno ściśniętej stawki.

W sobotę granie rozpocznie się o godzinie 15:00 - równolegle w Suwałkach i Kluczborku. Na Podlasiu znajdujące się w strefie spadkowej Wigry, które nie wygrały żadnego z sześciu ostatnich meczów, a ostatni raz do siatki rywala trafiły 383 boiskowe minuty temu, zmierzą się z Chrobrym Głogów. Głogowianie kapitalnie rozpoczęli kampanię i długo utrzymywali się w czubie tabeli, ale w czterech poprzednich meczach zdobyli tylko punkt i spadli na ósme miejsce.

W tym czasie w Kluczborku dojdzie do starcia miejscowego beniaminka z ostro pikującą Olimpią Grudziądz. Kluczborczanie legitymujący się najgorszą defensywą w lidze (do spółki z Sandecją) grają ostatnio w kratkę, ale punktują w miarę regularnie i znajdują się na 12. miejscu. Fatalnie spisuje się natomiast Olimpia Grudziądz, która zdobyła do tej pory zaledwie dziewięć punktów i wyprzedza tylko ostatni Rozwój Katowice.

O godzinie 17:00 rozpoczną się dwie kolejne potyczki - w Płocku, lokalna Wisła zmierzy się z Chojniczanką Chojnice. Nafciarze po słabym początku sezonu wrócili na właściwe tory, ale w trzech ostatnich kolejkach zdobyli cztery oczka, co z pewnością nie zadowoliło w pełni kibiców płockiego zespołu. Chojniczanka jak na razie jest typową drużyną środka tabeli - gra w kratkę, ale potrafi punktować, co pozwala ekipie z Chojnic na utrzymywanie w miarę bezpiecznej lokaty.

Także o 17:00 zabrzmi pierwszy gwizdek w Legnicy, gdzie Miedź będzie gościć spadkowicza z Bełchatowa. Obie drużyny w ostatnich tygodniach spisują się poniżej oczekiwań - legniczanie w trzech poprzednich kolejkach zgromadzili tylko dwa punkty i spadli na niebezpieczne, 14. miejsce. O oczko więcej w tym czasie uzbierali bełchatowianie, którzy po remisach z Arką, Kluczborkiem i Pogonią znaleźli się na siódmej lokacie. Brunatni wyjątkowo mało strzelają - jak do tej pory trafili do siatki rywala tylko dziesięć razy (gorzej jedynie Rozwój - 9), ale z drugiej strony legitymują się drugą najlepszą defensywą (lepszy tylko Dolcan, równo Chrobry).

Nie przegrywająca od sześciu kolejek Arka Gdynia zagra z "czerwoną latarnią" ligi, Rozwojem Katowice. Kibice żółto-niebieskich nie wyobrażają sobie innego scenariusza niż komplet punktów swoich pupili, którzy po zgarnięciu dziesięciu punktów w czterech poprzednich meczach wskoczyli na trzecie miejsce. Katowiczanie w ostatnich dziesięciu meczach wygrali tylko raz, sensacyjnie z Wisłą Płock i zanotowali aż siedem porażek, co jest główną przyczyną zakotwiczenia na dnie tabeli.

Na koniec dnia słabo punktujący w ostatnich kolejkach (dwa punkty w trzech meczach) Stomil Olsztyn zmierzy się ze znajdującym się na pozycji barażowej GKS-em Katowice. Olsztynianie pomimo wygrania tylko jednego z pięciu ostatnich spotkań znajdują się na wysokim, szóstym miejscu. Gorzej przedstawia się za to sytuacja drużyny ze stolicy Górnego Śląska - tylko Rozwój przegrał w trwającej kampanii więcej spotkań niż ich derbowy rywal. Warto dodać, że mecz w Katowicach odbędzie się bez udziału publiczności, po tym jak wojewoda zamknął obiekt na trzy spotkania ze względu na zachowanie kibiców w meczu z Zagłębiem Sosnowiec.

Niedzielę rozpocznie hitowy pojedynek pomiędzy liderującym Zawiszą Bydgoszcz, a wiceliderem z Ząbek. Obie drużyny mają za sobą siedem kolejnych spotkań bez porażki, z tym że Rycerze Pomorza w tym czasie mierzyli się również w rozgrywkach Pucharu Polski, gdzie po wyeliminowaniu Stali Stalowa Wola awansowali do ćwierćfinału. Niebiesko-czarni wygrali cztery spośród pięciu poprzednich ligowych pojedynków i ze zdecydowanie najlepszą ofensywą w lidze (25 goli, druga Sandecja 21) zameldowali się na szczycie tabeli. Ze wspomnianego szczytu w ubiegły weekend spadł Dolcan, który ostatni raz w lidze przegrał 22 sierpnia, po czym w siedmiu kolejnych meczach zgromadził 15 punktów.

Na koniec pierwszoligowa piłka zawita do Pruszkowa, gdzie grająca w roli gospodarza Pogoń Siedlce podejmie Sandecję Nowy Sącz. Oba zespoły po 11 kolejkach znajdują się w dolnej połówce tabeli - siedlczanom udało się jednak wyskoczyć ze strefy spadkowej po serii trzech spotkań bez porażki, natomiast Sandecja, pomimo gorszej formy w ostatnich tygodniach, dzięki dobrym wynikom na początku sezonu zajmuje 11. miejsce. Warto dodać, że w meczu z udziałem klubu z Nowego Sącza pada najwięcej bramek (42, prawie średnio cztery na mecz).

Piątek, 9 października:
19:00 Zagłębie Sosnowiec - Bytovia Bytów

Sobota, 10 października:
15:00 Wigry Suwałki - Chrobry Głogów
15:00 MKS Kluczbork - Olimpia Grudziądz
17:00 Wisła Płock - Chojniczanka Chojnice
17:00 Miedź Legnica - GKS Bełchatów
17:30 Arka Gdynia - Rozwój Katowice
18:00 GKS Katowice - Stomil Olsztyn

Niedziela, 11 października:
15:00 Zawisza Bydgoszcz - Dolcan Ząbki
17:30 Pogoń Siedlce - Sandecja Nowy Sącz
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy