REKLAMA
REKLAMA

Pierwszoligowy raport: sobota

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaPolska.pl  |  03.10.2015 21:14
Niedziela gości - tak w skrócie można opisać to, co działo się dziś na zapleczu Ekstraklasy. Cztery z pięciu dzisiejszych spotkań 11. kolejki I ligi wygrali przyjezdni, a jedno zakończyło się remisem. Nowym liderem został bydgoski Zawisza, który pokonał dziś Chojniczankę.

Pierwszy gwizdek rozbrzmiał w Katowicach, gdzie w spotkaniu dwóch beniaminków Rozwój Katowice przegrał z Zagłębiem Sosnowiec. Decydująca o losach meczu akcja rozegrała się w 28. minucie, kiedy to piękne trafienie zza pola karnego zaliczył Ryndak. Pomimo kilku sytuacji z obu stron boiska, wynik nie uległ już zmianie i sosnowiczanie mogli cieszyć się z kolejnego kompletu punktów. Zagłębie z 18 punktami na koncie zajmuje aktualnie piąte miejsce, natomiast Rozwój wciąż spoczywa na dnie tabeli.

Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie w Bełchatowie, gdzie miejscowy GKS podejmował Pogoń Siedlce. Najdogodniejsze okazje obie drużyny stworzyły sobie jeszcze przed przerwą, ale dwie sytuacje dla gospodarzy zmarnował Demianiuk (były zawodnik Pogoni), a dla przyjezdnych dwukrotnie bliski szczęścia był Rybicki. Goście kończyli mecz w "10", po tym jak drugą żółtą kartkę otrzymał Dybiec. Bełchatowianie po trzecim kolejnym remisie zajmują siódme miejsce, natomiast Pogoń jest aktualnie 13.

W Nowym Sączu, Sandecja musiała uznać wyższość beniaminka z Kluczborka. Wszystko, co najważniejsze w tym spotkaniu wydarzyło się w pierwszych 30 minutach gry. Mecz świetnie rozpoczął się dla przyjezdnych, którzy już w czwartej minucie po główce Kojdera objęli prowadzenie. Radość MKS-u trwała jednak tylko dziesięć minut, albowiem w 14. minucie po prostopadłym podaniu Nathera sytuację sam na sam z bramkarzem wykorzystał Kasprzak. Goście trzy punkty zapewnili sobie w 27. minucie, kiedy to po podaniu Brzęczka do siatki trafił Kowalczyk. Kluczborczanie dzięki dzisiejszemu zwycięstwu opuścili strefę spadkową i zrównali się punktami z Sandecją.

Czwarty kolejny mecz bez zwycięstwa rozegrała dziś Bytovia Bytów, która przegrała dziś 0:3 z katowickim GKS-em. Piłkarze z Górnego Śląska strzelanie rozpoczęli sześć minut przed przerwą, kiedy to po centrze Pietrzaka do siatki trafił Praznowsky. Trzy minuty po zmianie stron sytuacja gospodarzy pogorszyła się po czerwonej kartce dla Opałacza. W drugiej połowie zwycięstwo GKS-u przypieczętował Grzegorz Goncerz, który najpierw w 74. minucie wykorzystał błąd obrony, a trzy minuty później ustrzelił dublet fantastycznym strzałem zza pola karnego. Katowiczanie znajdują się aktualnie na pozycji barażowej, natomiast Bytovia jest dziewiąta.

Potknięcie Dolcanu Ząbki wykorzystał dziś Zawisza Bydgoszcz, który pokonując na wyjeździe Chojniczankę wskoczył na szczyt ligowej tabeli. Wynik meczu otworzył Patejuk, który w 33. minucie po dośrodkowaniu Mici skierował piłkę do siatki z pięciu metrów. Skromne prowadzenie Rycerzy Pomorza utrzymywało się do 84. minuty, kiedy to po dośrodkowaniu Igumanovicia na 2:0 podwyższył Lewicki. Niebiesko-czarni z 21 punktami na koncie wyprzedzają drugi Dolcan o jedno oczko, a Chojniczanka zajmuje dziesiątą lokatę.

Rozwój Katowice - Zagłębie Sosnowiec 0:1 (0:1)
0:1 Ryndak 28'

GKS Bełchatów - Pogoń Siedlce 0:0

Sandecja Nowy Sącz - MKS Kluczbork 1:2 (1:2)
0:1 Kojder 4'
1:1 Kasprzak 14'
1:2 Kowalczyk 27'

Bytovia Bytów - GKS Katowice 0:3 (0:1)
0:1 Praznowsky 39'
0:2 Goncerz 74'
0:3 Goncerz 77'

Chojniczanka Chojnice - Zawisza Bydgoszcz 0:2 (0:1)
0:1 Patejuk 33'
0:2 Lewicki 84'
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy