REKLAMA
REKLAMA

Cetnarski dla Goal.pl: Nie zawsze da się grać pięknie i wygrywać

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  23.09.2015 13:31
Po czterech meczach bez wygranej podopieczni Jacka Zielińskiego przełamali się w Pucharze Polski, pokonując katowicka GieKSę 3:1. O tym spotkaniu oraz o zbliżającym się meczu z chorzowskim Ruchem rozmawiał z nami Mateusz Cetnarski, który wierzy w to, że w sobotę jego zespół przełamie się także w Ekstraklasie.

Dwugłos trenerski po meczu GKS - Cracovia >>

Na konferencji prasowej po meczu GieKSy i Cracovii trenerzy byli zgodni w tym, że drużyną lepszą w trakcie gry była Cracovia. Tego samego zdania był zwycięzca ostatniej edycji Turbokozaka.

- Pierwsze minuty w pierwszej połowie były trochę nerwowe. W drugiej połowie było podobnie, ale ogólnie można powiedzieć, że przez większą część czasu kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku - powiedział pomocnik Cracovii, Mateusz Cetnarski.

Team ze stolicy Małopolski w starciu z katowiczanami wystąpił bez pięciu podstawowych graczy. Jak się okazało, nie miało to większego wpływu na postawę zespołu z Grodu Kraka. - Mamy tak szeroką i mocną kadrę, że kto by u nas nie zagrał, to prezentowalibyśmy swój styl gry. Po ostatnich dwóch słabszych meczach zaprezentowaliśmy znowu to, co potrafimy grać - mówił.

Za Pasami dwa z rzędu przegrane mecze ligowe. Na zwycięstwo w polskiej ekstraklasie krakowianie czekają od 14 sierpnia. - Miejmy nadzieję, ze dzięki spotkaniu z GKS-em będziemy znowu prezentować się tak, jak oczekują tego nasi kibice. Wierzę, że scenariusz rozgrywek ułoży się podobnie, jak po naszym meczu z Piastem, gdzie też przegraliśmy, a później pewnie pokonaliśmy 3:0 Koronę Kielce - rzekł 27-latek.

Cztery spotkania bez wygranej mogły niepokoić sympatyków ekipy spod Wawelu. Na temat tego, co było przyczyną słabszej postawy Cracovii w ostatnim czasie starał się wypowiedzieć Cetnarski. - Czasami pewne rzeczy są trudne do wytłumaczenia. My swoje mecze analizujemy, ale nie we wszystkich spotkaniach da się grać pięknie i wygrywać. Każdy popełnia błędy i my te błędy popełniliśmy w dwóch ostatnich meczach. Popełniliśmy ich trochę więcej niż zwykle, ale wierzymy, że po dogłębnej analizie w meczu z Ruchem będzie lepiej - wyjaśnił wychowanek Kolbuszowianki Kolbuszowa.

Więcej informacji o Ekstraklasie i Pucharze Polski na naszym profilu na Facebooku. Dołącz do nas >>


Wygrana w Pucharze Polski i awans do 1/4 finału tych rozgrywek wyraźnie poprawił nastroje w zespole Cracovii. - Każde zwycięskie spotkanie poprawia nam humor. Chcemy fajnie prezentować się w naszym ustawieniu. Nie jest przypadkiem, że od kilku już meczów gramy swoją piłkę. Wypracowaliśmy już swój styl gry i to cieszy - stwierdził.

- Pokonaliśmy zespół ze Śląska, w lidze czeka na nas kolejny rywal z tego regionu, ale nie przywiązujemy do tego specjalnie wagi. Ruch  to dla nas kolejny mocny przeciwnik, do którego musimy podejść maksymalnie skoncentrowani. I tak podchodzimy do tematu - dodał.

W ostatniej serii gier podopieczni Waldemara Fornalika ulegli na swoim stadionie Legii Warszawa 1:4. Zdaniem Cetnarskiego w sobotnim meczu nie będzie to miało większego znaczenie, bo chorzowianie to na tyle mocna drużyna, która szybko może podnieść się po takiej porażce. - Ruch od początku sezonu prezentuje ładny dla oka futbol. Jedna porażka z Legią na pewno tego nie zmieni. Wcześniej chorzowianie rozegrali derby z Górnikiem, w których pokazali się z bardzo dobrej strony, więc wiemy, czego możemy się spodziewać. Ostatnio wygraliśmy z Ruchem, ale to już przeszłość. Teraz jest nowy sezon i nowe rozdanie - zaznaczył pomocnik Biało-czerwonych.

Łukasz Pawlik


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy