REKLAMA
REKLAMA

Dwugłos trenerski po meczu GKS - Cracovia

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  22.09.2015 22:35
Cracovia Kraków pokonała w 1/8 finału Pucharu Polski GieKSę Katowice 3:1 i awansowała jednocześnie do kolejnej fazy rozgrywek, gdzie zmierzy się z Zagłębiem Sosnowiec. Po meczu radości z awansu do ćwierćfinału nie ukrywał szkoleniowiec teamu ze stolicy Małopolski.

- Najważniejszym celem w rozgrywkach takich jak Puchar Polski jest awans i to nam się udało. Bardzo się z tego cieszymy - powiedział szkoleniowiec Cracovii, Jacek Zieliński.

- Awans był zasłużony, panowaliśmy nad grą. Kilku kluczowych zawodników u nas nie grało, jednak Ci którzy zagrali, zrobili to dobrze - dodał 54-latek.

Przed meczem kontuzji doznał Hubert Wołąkiewicz. Szkoleniowiec Pasów odniósł się do urazu swojego podopiecznego.

- Hubert poczuł przed spotkaniem ból pod kolanem. Natomiast na rozgrzewce to się pogłębiło. W związku z tym nie chciałem ryzykować poważniejszego urazu zawodnika. Tym bardziej że mamy przed sobą jeszcze wiele meczów - wyjaśnił trener ekipy z Małopolski.

Miejsce byłego zawodnika Astra Giurgiu zajął Paweł Jaroszyński. Zieliński skomentował jego występ. - Jarosz zagrał najlepszy mecz w Cracovii odkąd ja jestem w klubie - rzekł były opiekun Ruchu Chorzów.

Puchar Polski: Cracovia w ćwierćfinale (relacja) >>


Znacznie gorszy nastrój miał szkoleniowiec katowickiej ekipy, który zaznaczył, że rywal miał więcej czasu do spotkania z jego drużyną. - Cracovia miała troszkę więcej wolnego czasu po ostatnim meczu, więc mogła być świeższa od nas. Aczkolwiek pierwszą sytuację strzelecką stworzyliśmy my - powiedział trener katowiczan, Piotr Piekarczyk.

Wynik spotkania otworzył Covilo. Opiekun Trójkolorowych skomentował trafienie Serba. - Gola straciliśmy po stałym fragmencie gry. Chociaż trudno mi powiedzieć, czy mogliśmy się lepiej ustawić. W drugiej połowie mieliśmy 1-2 sytuacje, aby wyrównać. Niemniej to my straciliśmy drugą bramkę. Zdecydowanie za łatwo dajemy strzelić sobie gola. W każdym razie włożyliśmy w meczu dużo sil, ale Cracovia była lepszą drużyną - skwitował 56-latek.

Łukasz Pawlik


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy