REKLAMA
REKLAMA

Historyczne zwycięstwo Korony w stolicy

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  23.08.2015 19:55
W drugim niedzielnym meczu szóstej serii gier polskiej ekstraklasy Legia Warszawa uległa na swoim stadionie Koronie Kielce 1:2. Pełną pulę swojej drużynie w doliczonym czasie gry zapewnił Michał Przybyła, który zameldował się na boisku w drugiej części spotkania.

Hitem kolejki według wielu był mecz Legii Warszawa z Koroną Kielce. Obie drużyny przed pierwszym gwizdkiem sędziego znajdowały się w górnej połówce tabeli, ale mimo wszystko gospodarze była ekipa gospodarzy. Ciekawostką jest fakt, że oba zespoły mają na swoim koncie walkower, w związku z tym, że dopuściły do gry nieuprawnionego zawodnika.

Na pierwszego gola kibice nie musieli długo czekać. Aczkolwiek dość nieoczekiwanie z trafienia mogli radować się sympatycy gości. Już w drugiej minucie po niezłej akcji Korony i zagraniu Kamila Sylwestrzaka piłkę do siatki wpakował Trytko, dla którego było to premierowe trafienie w trwającym sezonie.

Po stracie gola gra stołecznego zespołu nawet przez moment nie uległa poprawie, czego potwierdzeniem był tylko jeden celny strzał na bramkę rywali, który był autorstwa Jakuba Rzeźniczaka. Tymczasem podopieczni Marcina Brosza w 36. minucie za sprawą Roberta Dejmka mogli podwyższyć swoje prowadzenie, ale jego próba była niecelna.

Więcej informacji o Ekstraklasie na naszym profilu na Facebooku. Dołącz do nas >>


W drugiej połowie zespół dowodzony przez Henninga Berga grał nieco żywiej, i od razu było widać efekty w postacie zagrożenia w polu karnym rywali. Najpierw swoja szansę miał wprowadzony po przerwie Aleksandar Prijović, ale nie trafił czysto w piłkę. Chwilę później Nikolić wykorzystał wyjście z bramki Zbigniewa Małkowskiego i naciągnął sędziego na rzut karny, którego sam zamienił na gola.

Gdy wydawało się, że oba zespoły podzielą się punktami, to swoje czwarte trafienie w sezonie zaliczył Przybyła, który oddał strzał z bardzo trudnej pozycji i w trzeciej minucie doliczonego czasu gry zapewnił trzy oczka Koronie Kielce. Jednocześnie kielczanie wygrali po raz pierwszy w historii w Warszawie.

Legia Warszawa - Korona Kielce 1:2 (0:1)
0:1 Trytko 2'
1:1 Nikolić 58' (k.)
1:2 Przybyła 90+3'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 23.08.2015 23:30

Trzeba powiedzieć, że Legia ma w tym sezonie słabsza kadre niż w zeszłym... Nie ma 3-4 zawodników i od razu ta gra wygląda o kilka klas gorzej... Dziś jakby nie teatrzyk Nikolicia to nawet gola by nie zdobyli... Także jak Legia wejdzie do LE i bedzie trzeba tym składem troche rotować to Legia będzie tracić w lidze bardzo dużo punktów... Także z korzyścią dla ligi byłoby, aby Legia w LE się znalazła, bo jak nie to Legia w lidze będzie grać zawsze optymalnym składzie, a w takim będą trudni do pokonania zwłaszcza jak będą mieli tydzień odpoczynku przed każdą kolejką...



ligapolska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
14.08 15:14