REKLAMA
REKLAMA

Zawisza opuszcza Ekstraklasę!

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  05.06.2015 22:24
Zabrakło zaczarowanego ołówka w Chorzowie i ostatecznie cudu nie było. Piłkarze Ruchu Chorzów pokonali Zawisze Bydgoszcz w swoim ostatnim spotkaniu sezonu 2014/2015. Dzięki wygranej nad Zetką chorzowianie zakończyli sezon na dziesiątym miejscu w tabeli. Z kolei team z województwa kujawsko-pomorskiego ostatecznie opuszcza najwyższa klasę rozgrywką w Polsce.

Mecz Ruchu z Zawiszą był ważny przede wszystkim z perspektywy piłkarzy gości, którzy musieli wygrać swój mecz, aby się utrzymać. Jednocześnie gracze Zetki musieli liczyć na korzystne rezultaty w Łęcznej oraz Kielcach.

Od pierwszych fragmentów spotkania mecz w Chorzowie nie był ciekawym widowiskiem. W zasadzie przez 26 minut gry nie wiele się działo. Bydgoszczanie jak zwykle zagrali szczelnie w defensywie. Natomiast chorzowianie bili głową w mur. W 26. minucie bliski pokonania Sandomierskiego był Starzyński, ale ostatecznie jego strzał był niecelny.

W 33. minucie kibice Ruchu mieli powody do radości. Po uderzeniu Zieńczuka bramkarz Zawiszy odbił piłkę przed siebie. Natomiast do bezpańskiej futbolówki dopadł Gigołajew, który z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki. To było czwarte trafienie Osetyjczyka w sezonie. Dodajmy, że przy uderzeniu Marka Zieńczuka komicznie wyglądała sytuacja, gdy przed piłką uciekał Barisić.

Po zmianie stron podopieczni Mariusza Rumaka ruszyli do natarcia i na efekty nie trzeba było długo czekać. W 46. minucie po centrze Pulhaca z lewego sektora do wyrównania doprowadził Barisić. Chorwat pokonał Putnocky'ego strzałem a'la Ibrahimović i sztab szkoleniowy Zawiszy mógł się delikatnie uśmiechnąć.

W 49. minucie bydgoszczanie mogli objąć prowadzenie. Po dośrodkowaniu Micaela uderzeniem głową bramkę próbował zdobyć Drygas. Na nieszczęście dla zawodnika ekipy znad Brdy piłka trafiła w poprzeczkę i kibice Niebieskich mogli odetchnąć z ulgą. Tymczasem w 59. minucie chorzowianie strzelili gola na 2:1. Z rzutu karnego za faul na Gigołajewie bramkę zdobył Starzyński.

Po stracie gola Zawisza otwarł się bardziej, będąc świadomym, że nie ma nic do stracenia. Fakt ten wykorzystali piłkarze gospodarzy, którzy w 72. minucie podwyższyli swoje prowadzenie. Po centrze z rzutu wolnego prawdziwe wejście smoka zaliczył Visnakovs, który chwilę wcześniej zameldował się na placu gry i rezultat 3:1 stał się faktem.

Dziesięć minut przed końcem podstawowego czasu gry za sprawą Kamila Drygasa goście zmniejszyli rozmiary porażki. Pomocnik Niebiesko-czarnych popisał się mocnym uderzeniem głową i żadnych szans na udaną obronę nie miał golkiper chorzowian. Ostatecznie spotkanie zakończyło się rezultatem 3:2 dla Niebieskich, którzy odnieśli swoją 12 wiktorię w trwającej kampanii.

Ruch Chorzów - Zawisza Bydgoszcz 3:2 (1:0)
1:0 Gigołajew 33'
1:1 Barisić 46'
2:1 Starzyński 59' (k.)
3:1 Visnakovs 72'
3:2 Drygas 80'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

sortowanie: rosnąco | malejąco

szczenka | 05.06.2015 22:30

Szkoda Zawiszy . Ruch powalczył w przeciwienstwie do pozostałych dwóch druzyn .Teraz bydgoskie szuje beda mialy satysfakcję . Ze pinokio nue ma ekstraklasy.  



ligapolska.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy