REKLAMA
REKLAMA

Buduje się już szkielet Ruchu

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: LigaPolska.pl  |  29.01.2015 23:27
Piłkarze  chorzowskiego Ruchu od soboty przebywają w Turcji, gdzie rozegrali już dwa sparingi. W pierwszym meczu na obcej ziemi ekipa ze Śląska zremisowała 1:1 z FC Winterthur. Natomiast w czwartek podopieczni Waldemara Fornalika pokonali 1:0 Illicziweć Mariupol. Według nas powoli rysuje się już szkielet drużyny, który w naszej opinii opiera się na razie na czterech zawodnikach.

Walka o pierwszą jedenastkę w ekipie Niebieskich trwa w najlepsze, ale po dwóch sparingach na zgrupowaniu w Turcji w wykonaniu chorzowskiego teamu można wyciągnąć pierwsze wnioski.

Jeśli nie przydarzy się w najbliższych dniach żadna katastrofa, to w starciu z Piastem Gliwice bramki Ruchu strzec będzie Wojciech Skaba. Bramkarz, który nie miał jeszcze okazji wystąpić w ekstraklasie, występując w chorzowskiej drużynie, z wszystkich kandydatów wydaje się najsolidniejszym golkiperem.

W obronie cała czas trwa zawzięta rywalizacja o środek defensywy oraz na lewej stronie obrony. Aczkolwiek prawy sektor boiska jest już obstawiony i jest to miejsce panowania Martina Konczkowskiego, który od czasu, gdy urazu nabawił się Marcin Kuś, zyskał pewność siebie i nie zamierza oddawać wywalczonej pozycji w składzie.

16 dni do ligi - Ruch Chorzów >>


W drugiej linii trudno wyobrazić sobie Ruch Chorzów bez Łukasza Surmy i Filipa Starzyńskiego. Pierwszy dzięki swojemu doświadczeniu i ogromnej woli walki daje nie rzadko dodatkowy oddech graczom z obrony. Natomiast znajdujący się w orbicie zainteresowania selekcjonera reprezentacji Polski "Figo" to piłkarz, który jednym oryginalnym zagraniem potrafi otworzyć drogę do bramki napastnikom.

Atak zespołu z Chorzowa to na razie wielka zagadka. Kuświk i Visnakovs toczą zawzięty bój o pierwszy skład, a i ostatniego słowa nie powiedział jeszcze Efir. Mateusz Kwiatkowski, który również może grać jako napastnik, według nas jest chyba bardziej widziany przez sztab szkoleniowy Niebieskich w roli skrzydłowego, co nie znaczy, że w trakcie spotkania, jego rola na boisku może się zmieniać w zależności od sytuacji na boisku.

Łukasz Pawlik

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy