vs
0
:
4
05 grudnia 2011 r.| 18:30


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaTomasz Garbowski
  • Widzowie3 827

Relacja

Cztery gole Legii w Lubinie dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 05.12.2011 20:20

Cztery gole Legii w Lubinie

Danijel Ljuboja  |  fot. Konrad Boszko

Legia Warszawa wysoko 4:0 pokonała w wyjazdowym spotkaniu Zagłębie Lubin. Podopieczni Macieja Skorży nie pozostawili rywalom żadnych złudzeń. Na listę strzelców wpisywali się Maciej Rybus, Ivica Vrdoljak, Danijel Ljuboja i Ariel Borysiuk.

Od początku spotkania podopieczni Macieja Skorży bardzo długo utrzymywali się przy piłce, ale nie potrafili poważniej zagrozić bramce Isailovicia. Strzelać próbowali Rybus i Borysiuk, ale oba strzały były niecelnie. W odpowiedzi Kuciaka do interwencji zmusił Pawłowski, ale bramkarz Legii nie dał się zaskoczyć.

Legia zaskoczyła rywali w 23. minucie dobrym rozegraniem rzutu wolnego. Vrdoljak zagrał do Ljuboji, ten piętą odegrał do wbiegającego z lewej strony w pole karne Rybusa. Skrzydłowy gości padając na murawę zdołał uderzyć i piłka odbijając się od dalszego słupka wpadła do siatki.

Zagłębie mogło doprowadzić do wyrównania w 34. minucie. Po błędzie defensywy Legii, w dobrej sytuacji znalazł się Sernas, który minał już Kuciaka, ale z ostrego kąta trafił tylko w słupek. Cztery minuty później padła druga bramka dla gości. Fatalne zachowanie obrońców Zagłębia wykorzystał Vrdoljak, który dopadł do bezpańskiej piłki w polu karnym i spokojnie pokonał Isailovicia. Wynik nie uległ już zmianie do końca pierwszej połowy.

W pierwszym kwadransie spotkania kibice nie obejrzeli żadnej godnej uwagi sytuacji. Dopiero w 62. minucie groźnie zaatakowała Legia. Po raz drugi na listę strzelców mógł się wpisać Rybus, ale jego strzał wybronil Isailović.

Trzy minuty później świetną okazję do zdobycia kontaktowego gola zmarnował Sernas. Litwin dostał dobre podanie od Rymaniaka, ale z jedenastu metrów fatalnie przestrzelił. W kolejnych minutach Zagłębie miało inicjatywę, ale jego ataki nie przynosiły żadnego efektu.

Legia nastawiła się na kontrataki i kilka groźnych wyprowadziła w końcówce. Jeden z nich, w 86. minucie przyniósł bramkowy efekt. Po długim zagraniu, do piłki doszedł Ljuboja i mając przed sobą tylko bramkarza, mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce. W ostatniej minucie Legia ustaliła wynik meczu na 4:0. Isailovicia mocnym uderzeniem z dystansy pokonał Borysiuk.

Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 0:4 (0:2)
0:1 Rybus 23'
0:2 Vrdoljak 34'
0:3 Ljuboja 86'
0:4 Borysiuk 90'

Pełna statystyka meczu
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

Joker | 05.12.2011 23:29

Zagłębie grało żałośnie słabo, zwłaszcza w defensywie jako cały zespół... Choćby drugi gol to jest prezent niezwykle niezwrotnego i wolnego Horvatha...
Legia sobie dzis mogła robic co chciała, bo Zagłębie jest kompletnie rozbite psychicznie, a dodatkowo ich kibice nie raczą ich wspomóc w cięzkich chwilach... Nie jest przyjemnie grac u siebie przy dopingu kibiców gości... Własciwie to jakby Legia zagrała lepiej (a wcale aż tak świetnie nie grali, mieli jedynie momenty, a druga połowe to niemal cała poza końcówką przepali) to skończyłoby się dwucyfrówką...
A jeszcze Legia stworzyła trochę zagrożenia pod swoją bramką... No, ale jak Sernas nie potrafi wykorzystać takich prezentów to później ten wynik wygląda jak wygląda, choć tak jak wspomniałem wczesniej Zagłębie się może cieszyć, że nie trafiło na Legie grajaca choćby tak jak w Bukareszcie...
Oddać trzeba Zagłębiu, że na początku jakoś się trzymali i byli równorzędnym rywalem, ale po pierwszej bramce morale im spadło id tej chwili można było tylko czekac na kolejne gole dla gości... Nawiasem mówiąc fajne rozegranie wolnego, ale tak się zastanawiam dlaczego nikogo nie było przy Ljuboi, który stał sobie na 15 metrze i mógł sobie te piłke odegrać w jaki tylko sposób chciał, no ale w sumie 3 stało przy Rybusie i też sobie nie poradzili;)

Działacze Zagłębia moga sobie pluć w brode, że zwolnili Urbana, bo za niego Miedziowi grali całkiem przyzwoicie... Zreszta wystarczy porównać stan bramkowy po 11. kolejkach (10:13) z tym obecnym (13:29), aby sobie zdać sprawe, że za Pana Janka to Zagłębie wcale tak słabo nie wygladało, a teraz wygląda wręcz żałosnie... No, a za tydzień Lech, który sobie własnie przypomniał jak strzelać bramki... Także kolejna \"czwórka\" jak w banku... Żałuje, że Wisła nie ma z nimi okazji teraz zagrac, bo moglibysmy sobie bramki podreperowac...
PS. z tym strzałem Borysiuka to nie przesadzajmy, że jakiś niezwykle piekny gol... Gdyby wpadło w samo okienko to tak, a ta piłka leciała na najlepszej wysokosci dla bramkarza, czyli w sam środek i każdy lepszy bramkarz by to spokojnie wybił na róg... Gol Soboty to był majstersztyk w samo okienko gdzie bramkarz mógł piłke jedynie odprowadzić wzrokiem...

Ahmm | 05.12.2011 21:39

Mimo że zawsze wolałem z warszawskich drużyn Polonię, w tym roku życzę mistrzostwa Legii. Co do pozostałych miejsc w pucharach to jest mi z tym dziwnie ale... jest ich aż za mało! Takie kluby jak Śląsk, Lech, Polonia i Wisła spokojnie mogą w LE sporo ugrać, a przecież wszystkie wspomniane drużyny raczej szczytu swoich umiejętności jeszcze się nie osiągnęły i będą sukcesywnie szły w górę.

Sheva26 | 05.12.2011 20:49

To fakt, że dużo ładnych bramek, ale ten gol Soboty mimo że okazały to jednak do trafienia Borysiuka z 30 metrów się nie umywa IMO. Zobaczymy jak będą wyglądały personalnie drużyny z czołówki na wiosnę bo walka o tytuł może być pasjonująca. Ja mam oczywiście nadzieję, że wygra Legia, zespół, który jest wysoko w tabeli, próbuje ostro rywalizować na wszystkich frontach i obok Wisły rozegrał w tym sezonie najwięcej spotkań spośród drużyn Ekstraklasy.

Ahmm | 05.12.2011 20:44

W ogóle dawno nie widziałem tylu ładnych bramek w jednej kolejce. Bramka kolejki to strzał Soboty, tuż za nim ten Borysiuka. Ale były też piękne akcje Polonii, do tego ten wspaniale rozegrany rzut wolny przez Legię, bardzo ładnie strzelił Jankowski, Ziajka, świetne gole Lecha. Jestem zachwycony tą kolejką, a całym sezonem jak do tej pory bardzo zadowolony - liga jest o klasę lepsza niż w sezonie poprzednim. Nic dziwnego, wszystkie czołowe kluby poza Wisłą grają lepiej niż rok temu. Do tego po prostu przyjemniej ogląda się mecze rozgrywane na stadionie we Wrocławiu niż w Zabrzu. Brakuje mi jeszcze Zagłębia, Lechii i Cracovii, czyli drużyn które potrafią grać bardzo atrakcyjnie dla oka, ale na ten moment grają niestety dno.

Ahmm | 05.12.2011 20:33

Żyro nie doznał kontuzji po brutalnym zagraniu. Tzn. to zagranie nie było brutalne, po prostu pech.

Co do Borysiuka jeszcze: od dawna słyszę o jego dobrym uderzeniu z dystansu, ale to był chyba pierwszy raz kiedy coś z tego wynikło, w każdym razie pierwszy raz miałem przyjemność takiego gola oglądać. Byłem również zawsze dużym hejterem Rybusa, ale to co pokazuje w ostatnich meczach na prawdę może się podobać. Miejmy nadzieję, że osiągnie poziom wyższy niż Małecki czy Peszko czyli piłkarze tak jak on przebojowi, ale wyjątkowo niekompletni, szczególnie Peszko.

Sheva26 | 05.12.2011 20:27

Legia pewnie pokonuje Zagłębie po kapitalnych golach. Zwłaszcza trafienie Borysiuka z 90 minuty było palce lizać, gol kolejki jak nic. Zagłębie nie dość, że nie umie w piłkę grać to prezentuje grę bardzo brutalną. Powinna zostać pokazana co najmniej 1 czerwona kartka, tymczasem sędzia pozwolił na ciągłe koszenie piłkarzy Legii i przez to mamy kontuzję Żyro. Mecz wydawał się trudny do momentu strzelenia 1 gola, wykonanie wolnego - kapitalne, potem Zagłębie już się całkiem pogubiło. W końcówce gospodarze czekali już chyba tylko na końcowy gwizdek a Legia bombardowała. Wygrana zasłużona, dzięki której utrzymujemy status quo sprzed ostatniej kolejki. Na uwagę też zasługuje postawa kibiców Legii, którzy w dużej sile przyjechali do Lubina i było ich pięknie słychać przez cały mecz. Aż żałuję, że nie mogłem tam być, aby uczcić nasz 2000 mecz w Ekstraklasie. Teraz pozostaje jedynie wygrać ostatni mecz z Cracovią i jechać do Palestyny na mecz z Hapoelem. Legio - dziękuję!

maciek95 | 05.12.2011 20:24

Legia grała dziś niesamowicie no może poza małym przestojem w 2 połowie to było świetnie. Fenomenalnie zagrał dziś Ljuboja. Brawa też dla BorysiUka za piekną brameczke.
LEGIA MISTRZ MISTRZ MISTRZ!!!

Ahmm | 05.12.2011 20:21

Kapitalne bramki Legii! Oby na wiosnę też tak grali, bo wiemy jak to w naszej lidze bywa niestety.

1
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Mamy przyjemność poinformować o wydaniu książki: „Barca. Za kulisami najlepszej drużyny ...

czytaj