Strzelcy
Kartki
-
4'|Hachem Abbes
7'|Sylwester Patejuk -
6'|Maciej Mielcarz
77'|Marek Sokołowski -
90'|Sebastian Ziajka
Skład
- 13|Maciej Mielcarz 1|Richard Zajac
- 28|Łukasz Broź 24|Marek Sokołowski
- 30|Hachem Abbes 7|Juraj Dancik
- 3|Bruno Pinheiro 26|Bartłomiej Konieczny
- 33|Dudu Paraiba 27|Krzysztof Król
- 14|Krzysztof Ostrowski 63'|
11|Sebastian Ziajka - 40|Piotr Mroziński 68'|
20|Maciej Rogalski 82'|
- 18|Mindaugas Panka 28|Dariusz Łatka
- 9|Marcin Kaczmarek 22|Matej Nather
- 8|Princewill Okachi 13|Sylwester Patejuk 68'|

- 20|Przemysław Oziębała 63'|
23|Robert Demjan 88'|
- 15|Mariusz Stępiński 63'|
8|Piotr Malinowski 68'|
- 34|Jakub Bartkowski 63'|
16|Liad Elmalich 82'|
- 17|Mariusz Rybicki 68'|
17|Ivan Curic 88'|
Pozostałe informacje
- SędziaSzymon Marciniak
- Widzowie3 500
Relacja
Podbeskidzie wygrało w Łodzi dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 18.02.2012 15:24
Stadion Widzewa Łódź | fot. Brovcu (Wikimedia Commons)
Od pierwszego gwizdka sędziego nie brakowało emocji. Już w trzeciej minucie meczu arbiter podyktował rzut karny dla Podbeskidzia za zagranie ręką Hachema Abbesa we własnym polu karnym. Goście nie zdołali jednak wykorzystać doskonałej okazji do uzyskania prowadzenia. Patejuk fatalnie uderzył nad poprzeczką.
W kolejnych minutach odpowiedzieć próbował Widzew. Po rzucie rożnym głową uderzał Bruno Pinheiro, ale piłka przeszła nad poprzeczką. Z podobnym skutkiem z rzutu wolnego strzelał Dudu Paraiba. Tymczasem w 17. minucie ponownie gorąco było pod bramką gospodarzy. Sytuacji sam na sam z Maciejem Mielcarzem nie zdołał jednak wykorzystać Maciej Rogalski.
Kibice, którzy zdecydowali się w sobotnie popołudnie zasiąść na trybunach, nie mogli narzekać na nudę w pierwszej połowie. Obie drużyny grały ofensywnie, nie brakowało klarownych sytuacji. Ze strony Widzewa strzelać próbowali Princewill Okachi i Marcin Kaczmarek, natomiast ze strony gości Bartłomiej Konieczny, Maciej Rogalski i Sebastian Ziajka, ale wynik nie ulegał zmianie.
W 26. minucie blisko objęcia prowadzenia było Podbeskidzie. Po raz kolejny przed szansą stanął Rogalski, który tym razem dwukrotnie uderzał. Ostatecznie Widzew uratował jednak Bruno Pinheiro, który wybił piłkę z linii bramkowej. Gospodarze uderzali równie często, ale brakowało im precyzji i piłka mijała bramkę.
W 41. minucie doszło do kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym Podbeskidzie. Okachi padł na murawę naciskany przez Juraja Dancika. Sędzia nie dopatrzył się jednak faulu obrońcy z Bielska-Białej. Widzew najbliżej uzyskania prowadzenia w pierwszej połowie był w doliczonym czasie gry. Wówczas najwyżej po dośrodkowaniu Dudu Paraiby głową strzelał Panka, ale jego strzał głową świetnie wybronił Richard Zajac. Ostatecznie na przerwę obie drużyny schodziły przy bezbramkowym wyniku.
Od początku drugiej połowy inicjatywa należała do gości. Pierwszą okazję do zdobycia bramki stworzyli sobie siedem minut po wznowieniu gry. Wówczas Robert Demjan ładnie zagrał do Rogalskiego, który miał kolejną świetną okazję w tym meczu, ale ponownie nie zdołał pokonać Mielcarza. Dobijać próbował jeszcze Patejuk, ale uderzył wysoko nad bramką.
Widzew nie potrafił w żaden sposób zagrozić bramce strzeżonej przez Zajaca. Podbeskidzie z minuty na minutę coraz groźniej atakowało. Pierwszego gola kibice w Łodzi doczekali się w 67. minucie. Wówczas na prowadzenie wyszli gosćie. Mielcarza płaskim strzałem z rzutu wolnego pokonał Patejuk.
W kolejnych minutach drużyna Roberta Kasperczyka starała się kontrolować wydarzenia na boisku i bronić bardzo korzystnego rezultatu. Robili do bardzo skutecznie, bowiem Widzew nie potrafił stworzyć sobie klarownej sytuacji. Obraz gry nie uległ zmianie do końca spotkania. Tym samym ze zdobycia trzech punktów mogli cieszyć się goście.
Widzew Łódź - Podbeskidzie Bielsko-Biała 0:1 (0:0)
0:1 Patejuk 67'
Pełna statystyka meczu
Czytaj również
Dodaj komentarz

Komentarze | 3 komentarze
Joker | 19.02.2012 00:45
Jakby Widzew nie miał wypracowanej w rundzie jesiennej przewagi to byłby na ten moment jednym z głównych kandydatów do spadku... Oddali właściwie większośc swoich wartościowych zawodników i grają juniorami, którzy może talent mają, ale na pewno nie są jeszcze gotowi, aby grać na poziomie Ekstraklasy... Choć wpływ na taką słaba gre Widzewa miał pewnie brak podstawowej pary stoperów Bieniuk-Ukah...
RTS006 | 18.02.2012 18:32
motoryka WIDZEWIAKÓW w tym meczu była masakryczna!!!liczę na to że kolejne mecze będą lepiej wyglądały ale będzie ciężko bo następny przeciwnik to polonia -TYLKO WIDZEW!!!!
Meryl72 | 18.02.2012 16:32
Brawo Podbeskidzie !
W pełni zasłużone zwycięstwo.


Cracovia
GKS Bełchatów
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Lechia Gdańsk
Legia Warszawa
Łódzki KS
Podbeskidzie B.B.
Polonia Warszawa
Ruch Chorzów
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Arka Gdynia
GKS Bogdanka
Dolcan Ząbki
Flota Świnoujście
GKS Katowice
KS Polkowice
Kolejarz Stróże
Termalica
Olimpia Elbląg
Olimpia Grudziądz
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Polonia Bytom
Ruch Radzionków
Sandecja
Warta Poznań
Wisła Płock
Zawisza Bydgoszcz 




67'


