vs
3
:
0
24 lutego 2012 r.| 20:30


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaDaniel Stefański

Relacja

Ruch gromi Lecha! dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 24.02.2012 22:21

Ruch gromi Lecha!

Marek Zieńczuk  |  fot. ASInfo

W drugim piątkowym spotkaniu 19. kolejki T-Mobile Ekstraklasy, Ruch Chorzów nie dał szans na własnym stadionie Lechowi Poznań. Drużyna Waldemara Fornalika pewnie wygrała 3:0. Świetnie zaprezentował się Marek Zieńczuk, który wpisał się na listę strzelców, a także miał udział przy dwóch pozostałych bramkach. Dla Lecha to druga porażka w tym roku. Niewykluczone, że będzie ona kosztowała trenera Jose Mari Bakero posadę.

Pierwsze minuty spotkania było bardzo wyrównane. Pierwszą groźniejszą sytuację stworzył dopiero w dziesiątej minucie Ruch. Wówczas po zagraniu Janoszki próbował uderzać Piech, ale został skutecznie zablokowany.

Cztery minuty później Niebiescy cieszyli się jednak z prowadzenia. Po dośrodkowaniu Zieńczuka do piłki dopadł Piech, który uderzył głową. Kotorowski zdołał odbić piłkę, ale zrobił to tak niefortunnie, że futbolówka odbiła się od Wołąkiewicza i wylądowała w siatce.

Bliski doprowadzenia do wyrównania w 23. minucie był Rudnevs. Po świetnym strzale reprezentanta Łotwy z dystansu piłka trafiła jednak w słupek. Była to jednak jedna z nielicznych groźnych sytuacji stworzonych przez Kolejorza w pierwszej połowie.

W 40. minucie gospodarze podwyższyli na 2:0. Kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego z prawie 35 metrów popisał się Zieńczuk. Świetnie uderzona piłka odbiła się od poprzeczki i wylądowała w siatce. Tym samym Niebiescy mogli w bardzo dobrych humorach schodzić do szatni na przerwę.

Trzy minuty po wznowieniu gry w drugiej połowie, Ruch był bardzo bliski zdobycia trzeciego gola. Po dośrodkowaniu Zieńczuka z rzutu rożnego głową strzelał Jankowski, ale piłkę z linii bramkowej wybił Kriwiec. Kilka sekund później Zieńczuk ponownie zagrywał z kornera, tym razem uderzał Grodzicki, ale trafił prosto w Kotorowskiego.

W 51. minucie bramkarz Lecha musiał jednak wyciągać piłkę z siatki. Po kolejnym dośrodkowaniu Zieńczuka, Janoszka zgrał piłkę głową na piąty metr, a do siatki wpakował ją Jankowski.

Po zdobyciu trzeciego gola Ruch starał się długo utrzymywać przy piłce na połowie rywali i robił to bardzo skutecznie. Lech miał bardzo duże problemy z konstruowaniem akcji. Kolejorz dopiero w ostatnim kwadransie groźniej zaatakował. Najpierw z kilku metrów w boczną siatkę trafił Ubiparip, a po chwili piłka po uderzeniu Rudnevsa trafiła w słupek.

Ruch Chorzów - Lech Poznań 3:0 (2:0)
1:0 Wołąkiewicz (sam.) 14'
2:0 Zieńczuk 40'
3:0 Jankowski 51'

Pełna statystyka meczu
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 4 komentarze

pauluss | 25.02.2012 10:55

Zieńczuk niezła forma .... bramka stadiony świata !!!  ...... hula ten Ruch nieźle

Visca el Barcel | 25.02.2012 09:24

Jest gitara jakoś przeboleję tą porażkę,ale najmilsza niespodzianka to to iż pseudo pudel na poziomie kelnerów w końcu został zwolniony!!! Brawo zarząd mądra decyzja od ponad 1,5 roku...

Joker | 25.02.2012 00:10

No, no... Mecz Ruchu świetny... Ładnie zagrali Niebiescy, stworzyli sobie pare sytuacje, 3 z nich wykorzystali i w pełni zasłużenie wygrali...
Zieniu widac formy z rundy jesiennej nie stracił i ciągle czaruje świetnymi uderzeniami i dokładnymi wrzutkami... Maczał dziś palce przy wszystkich bramkach i jest zdecydowanym bohaterem tego spotkania...
Ruch wyrasta nam na powaznego kandydata do podium, tylko czy to w perspektywie gry w pucharach jest dla Polski korzystne?
Co do Lecha to chyba najgorszy ich mecz w tym sezonie, aczkolwiek niewiele lepszych lub podobnych maja już na swoim koncie kilka... Poza Rudnevem, który dwa rzy próbował szczęścia o nikim nie można napisć nic pozytywnego... A to co wyprawiał przy bramkach reprezentant Polski Wojtkowia to kpina... Jak on zszedł to od razu się dla Lecha bezpieczniej zrobiło i Ruch już takich dobrych okazji nie miał...
Jednak nie ma wątpliwości, że Lecha na dno ciągnie Bakero... Nie wiem czy on jest faktycznie aż tak marnym trenerem, czy głównym problemem nie jest czasem komunikacja, bo trenera powinni rozumieć wszyscy, a przynajmniej większośc, bo przez tłumacza to nie to samo... Jest też możliwość, że obie opcje są prawidłowe;)
Jeśłi tym razem działacze Lecha nie pogonia Hiszpana to będzie trzeba ich \"pochwalić\" za anielska cierpliwość;) Jednak jest to cierpliwość ze szkodą dla klubu...

the_clash | 24.02.2012 22:51

Gratulacje dla Niebieskich ze Swietochlowic !!! Oby tylko tak dalej :)

1
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Mamy przyjemność poinformować o wydaniu książki: „Barca. Za kulisami najlepszej drużyny ...

czytaj