vs
1
:
0
28 marca 2012 r.| 18:45


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaPaweł Pskit
  • Widzowie14 000

Relacja

Zaległości dla Lecha dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 28.03.2012 20:38

Zaległości dla Lecha

Rafał Murawski  |  fot. ASInfo

Drugie zwycięstwo z rzędu odnieśli w środę piłkarze Lecha Poznań. W zaległym spotkaniu 20. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Kolejorz skromnie 1:0 pokonał u siebie Górnik Zabrze. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Rafał Murawski. Dzięki tej wygranej zespół Mariusza Rumaka awansował na szóste miejsce w tabeli.

Zobacz bramkę z meczu (video) >>

Spotkanie mogło świetnie rozpocząć się dla gospodarzy. W czwartej minucie, po dośrodkowaniu Ślusarskiego, z kilku metrów obok bramki główkował Ubiparip. Górnik odpowiedział sześć minut później. Wówczas zaskakujący strzał z rzutu wolnego oddał Kwiek, ale piłka trafiła w poprzeczkę.

W 19. minucie ponownie było groźnie pod bramką Lecha. Tym razem po dośrodkowaniu z rzutu rożnego celnie główkował Szeweluchin, jednak zbyt słabo, aby zaskoczyć bramkarza gospodarzy. W polu karnym Górnika zrobiło się gorąco dopiero w 37. minucie. Wówczas po centrze Tonewa głową uderzał Ślusarski, ale piłkę w dużym zamieszeniu zdołał złapać Skorupski.

W końcówce pierwszej połowy zaatakował Lech, ale uderzenia jego zawodników były niecelne. Najgroźniej strzelał Rudnevs, ale nad poprzeczką. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Druga połowa rozpoczęła się od groźnej akcji gości. W 47. minucie Kwiek ładnie zagrał do Michała Zielińskiego, który jednak nie trafił w światło bramki. W kolejnych minutach dwukrotnie interweniować musiał bramkarz Górnika, który bronił strzały Tonewa i Luisa Henriqueza.

Górnik odpowiedział strzałami Zielińskiego i Nakoulmy, ale bez pożądanego efektu. Ze strony Lecha na listę strzelców mógł się wpisać Rudnevs, który mocno uderzał głową po dobrym dośrodkowaniu, ale trafił prosto w Skorupskiego.

Pierwszego gola kibice doczekali się w 71. minucie. Wówczas Kolejorz przeprowadził świetną akcję. Tonew zagrał w tempo do wbiegającego w pole karne Kikuta, ten odegrał do Murawskiego, a środkowy pomocnik Lecha uderzył celnie pod poprzeczkę.

Kilka minut później okazję do podwyższenia prowadzenia miał Ślusarski, który ładnie opanował piłkę w polu karnym, a następnie uderzył obok słupka. W 83. minucie bliski doprowadzenia do wyrównania był Górnik. Ze środka pola karnego ładnie uderzał Danch, ale Burić zdołał odbić piłkę. Dobijał jeszcze Nakoulma, ale ponownie świetnie interweniował bramkarz Lecha.

W 88. minucie dobrą okazję do wpisania się na listę strzelców zmarnował Ubiparip, który dwukrotnie uderzał. Pierwszy strzał wybronił Skorupski, a po drugim piłka minęła bramkę. Wynik ostatecznie nie uległ zmianie i trzy punkty trafiły na konto Lecha.

Lech Poznań - Górnik Zabrze 1:0 (0:0)
1:0 Murawski 71'

Pełna statystyka meczu
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 5 komentarzy

maciek95 | 29.03.2012 15:28

Taki typowy mecz Ekstraklasy... Ale niezwykle wazne 3 pkt Lecha, są już na 6 miejscu i 6 pkt straty do gry w pucharach... Kto wie jeszcze moga się do niej zakwalifikować. Dwa zwyciestwa z rzedu i od razu zupełnie inna sytuacja. Ta nasza liga jest naprawde słaba..

Joker | 29.03.2012 00:01

To była taka pospolita kopaninka, ale nie mogło być inaczej na tak nierównej murawie, na której na prawde nie da się normalnie pograć w piłke, i akurat za poziom meczu do końca nie winiłbym piłkarzy...
Lech jak nie miał szczęścia na poczatku rundy tak teraz ma go pod dostatkiem... Mecz generalnie na remis, ale to Lechowi wyszła jedna akcja i to oni zainkasowali 3 pkt. Górnik widac, ze grał na luzie chyba już z myślą o tym, że maja pewne utrzymanie i na zasadzie jak sie uda to fajnie, a jak nie to trudno... Mało było determinacji w ich postawie, a właściwie walką i determinacją Górnik wygrywał większość spotkań...

Antonini | 28.03.2012 23:38

brawo Lech!

quorthon | 28.03.2012 22:51

Brawo Muraś, mecz średni, ale mnie w tym sezonie styl nie interesuje, pozdrawiam.

Matt81 | 28.03.2012 22:39

Szału nie było,ale najwarzniejsze ze dalej jestesmy w grze.

1
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Mamy przyjemność poinformować o wydaniu książki: „Barca. Za kulisami najlepszej drużyny ...

czytaj