vs
0
:
2
18 listopada 2011 r.| 20:30


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaDawid Piasecki
  • Widzowie4 198

Relacja

Śląsk nie zwalnia dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 18.11.2011 22:26

Śląsk nie zwalnia

Piłkarze Śląska Wrocław  |  fot. ASInfo

W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu czternastej kolejki T-Mobile Ekstraklasy, Śląsk Wrocław potwierdził swoje wysokie aspiracje i pokonał 2:0 na wyjeździe Jagiellonię Białystok. Dzięki tej wygranej drużyna Oresta Lenczyka powiększyła przewagę nad resztą stawki.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia Śląska. Już w pierwszej minucie piłka wylądowała w siatce Jagiellonii. Po podaniu Mili, piłkę do niej skierował Diaz. Gol nie został jednak uznany, bowiem sędzia dopatrzył się pozycji spalonej Argentyńczyka. W kolejnych minutach nadal atakowali Wrocławianie. Najpierw Ptak poradził sobie z Ćwielongiem, a następnie wygrał pojedynek z Diazem.

Jagiellonia odpowiedziała w jedenastej minucie. Po szybkiej akcji i dośrodkowaniu z prawej strony boiska, pilka trafiła do Frankowskiego, który jednak uderzył nad bramką. Kilkadziesiąt sekund później z dystansu uderzał Grzyb i sprawił nieco problemów Gikiewiczowi. W 21. minucie mocnym strzałem z dalszej odległości Ptaka do interwencji zmusił Mila.

W 32. minucie świetną akcję przeprowadził Śląsk. Po ładnej wymianie piłki, Pietrasiak dograł piłke Ćwielongowi, który jednak w dobrej sytuacji przestrzelił. Dwie minuty później celnie na bramkę Śląska strzelał Cetković, ale bez zagrożenia dla Gikiewicza. Ostatecznie w pierwszej połowie kibice nie doczekali się ani jednego gola.

Sześć minut po przerwie kolejną okazję do zdobycia bramki w tym meczu miał Diaz, który po centrze Ćwielonga ładnie opanował, ale następnie uderzył minimalnie niecelnie. W 55. minucie odważną próbę strzału z dystansu pdojął Arłukowicz i zmusił Gikiewicza do wykazania swoich umiejętności.

W 67. minucie bliski uzyskania prowadzenia dla Śląska był Pietrasiak, który groźnie uderzał po zagraniu Mili, ale na posterunku był Ptak, który odbił futbolówkę. Pięć minut później wicemistrzowie Polski dopięli swego i wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Mili, do piłki dopadł Fojut i pokonał bezradnego bramkarza Jagiellonii.

Jagiellonia mogła doprowadzić w 78. minucie po błędzie Dudka, ale dobrej okazji nie zdołał wykorzystać Pawłowski. W kolejnych minutach Śląsk kontrolował wydarzenia na boisku. Na listę strzelców próbował się wpisać Kaźmierczak, ale dwoma dobrymi interwencjami popisał się Ptak. Minimalne niecelnie strzelał również Dudek.

W doliczonym czasie gry padła druga bramka dla drużyny prowadzonej przez Oresta Lenczyka. Po zagraniu Soboty niefortunnie interweniował Thiago Cionek, który wpakował piłkę do bramki własnego zespołu. Tym samym Śląsk odniósł historyczne, pierwsze zwycięstwo w Białymstoku.

Jagiellonia Białystok - Śląsk Wrocław 0:2 (0:0)
0:1 Fojut 72'
0:2 Thiago Cionek (sam.) 90+1'

Pełna statystyka meczu
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

matuch1990 | 21.11.2011 16:39

no tak tylko pytanie po co komu taki mistrz.Taka już ta nasza ekstraklasa silna i nie ma co się dziwić że taki lider, ale w Europie już pokazali w tym roku co potrafią  - dziękuję, więcej nie chce tego oglądać.Liczę na tytuł Legii.

maciek95 | 19.11.2011 13:55

Oj, robi się powoli niebezpiecznie. Śląsk coraz bardziej ucieka.
Toplordsen
Taaa, Ruch jak Ruch będzie wicemistrzem to ze mnie będzie cesarz chiński

Toplordsen | 19.11.2011 00:52

Jagiellonia miała kilka zrywów ale to wszystko. Śląsk pokazał wyższą kulturę gry. Tak to będzie mistrz polski. A Ruch wicemistrz.

Joker | 19.11.2011 00:09

Świetny mecz Śląsk... Wynik co prawda tego nie pokazuje, ale to była deklasacja... Goście klepali Jage, aż miło... Szkoda, że kilka tych bardzo ładnych akcji nie skończyło się bramkami, chocby ta z podłączeniem się do akcji Pietrasiaka...
Na tą chwile Śląsk deklasuje wszystkie zespoły w Ekstraklasie... Aż szkoda, że przyjdzie się nam zmierzyć z nimi już za tydzień, bo to niezbyt nam dobrze wróży...
Dziś Śląsk przynajmniej zaprzeczył tezie wielu frustratów, którzy uważali, że WKS potrafi jedynie się przyczaić i skontrować... Dziś na boisku trudnego rywala przez 90 minut dyktowali warunki i robili co chcieli... Dwa tygodnie temu na tym samym boisku Legia oddała jeden groźny strzał przez całe 90 minut...

ProblemBoy | 18.11.2011 22:58

Slask na mistrza! Zycze im tego z calego serca, bo sie nalezy. Na nas niestety nie ma co liczyc... TKWM!

poskus6 | 18.11.2011 22:54

Dobry mecz śląska mogli wynik otworzyć wcześniej później trochę nerwówki ale w końcu udało się tak jak typowałem 2-0.

Cieszy mnie że Śląsk próbuje i idzie mu coraz lepiej w ataku pozycyjnym mądra gra długie spokojnie budowane od tyłu akcje przy stracie szybki pressing i odbiór....  Polonia traci punkty fajnie by było jak by czołówka potraciła jakieś punkty  ;P

HejSlask | 18.11.2011 22:38

Bardzo ładny mecz w wykonaniu Śląska szczególnie przez pierwsze i ostatnie 15 minut, generalnie spotkanie na dobrym poziomie co w naszej lidze jednak jest rzadkością niestety. Taki inny ładny dla oka Śląsk i myśle że dla tych co oglądali mecz był interesujący szybka gra po oby stronach nie mam tutaj nic do zarzucenia. Mój typ się sprawdził  chociaż kiedy zobaczyłem 11 Jagi to byłem zaskoczony że tak szybko się wyleczyli i przez moment się obawiałem ale wszystko potoczyło się dobrze.

Lidera mamy za .... go nie oddamy

Hej Śląsk

1
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Mamy przyjemność poinformować o wydaniu książki: „Barca. Za kulisami najlepszej drużyny ...

czytaj