vs
2
:
2
10 marca 2012 r.| 13:30


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaPaweł Raczkowski
  • Widzowie3 000

Relacja

Górnik dogonił Lechię dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 10.03.2012 15:25

Górnik dogonił Lechię

Prejuce Nakoulma  |  fot. Konrad Boszko

Tylko jeden punkt udało się zdobyć Lechii Gdańsk w wyjazdowym spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Podopieczni Pawła Janasa wreszcie zagrali skuteczniej i po pierwszej połowie prowadzili już 2:0. W drugiej odsłonie meczu lechiści pozwolili jednak gospodarzom na doprowadzenie do wyrównania.

W pierwszych minutach inicjatywa należała do podopiecznych Adama Nawałki, jednak to goście w ósmej minucie objęli prowadzenie. Po dobrym wycofaniu piłki spod linii końcowej przez Ivansa Lukjanovsa, piłkę do pustej bramki bez problemów wpakował Łukasz Surma.

Górnik bramce Lechii zagroził dopiero w 18. minucie. Wówczas z kilkunastu metrów potężnie uderzał Michał Zieliński. Bramkarz gości odbił piłkę przed siebie, ale w zażegnaniu niebezpieczeństwa pomógł mu obrońca.

Gospodarze starali się atakować, ale nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze grającą w tym meczu defensywę Lechii. Dopiero w 35. minucie celnie strzed pola karnego strzelał Aleksander Kwiek, ale Wojciech Pawłowski był na posterunku.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się skromnym prowdzeniem drużyny Pawła Janasa, w 44. minucie Lechia zdobyła drugiego gola. Po ładnej wymianie piłki z pierwszego podania, w sytuacji sam na sam znalazł się Abdou Razack Traore i pewnym strzałem pokonał bezradnego Łukasza Skorupskiego.

Druga połowa doskonale rozpoczęła się dla gospodarzy, którzy zaraz po wznowieniu gry zdobyli kontaktowego gola. Po dośrodkowaniu Mariusza Magiery z rzutu wolnego, do piłki dopadł Ołeksandr Szeweluchin i strzałem głową z bliskiej odległości trafił do siatki.

Lechia nie zamierzała tylko bronić korzystnego dla siebie wyniku. W 61. minucie ładną akcję przeprowadził Jakub Kosecki, ale jego strzał wybronił Skorupski. W odpowiedzi mocnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Kwiek, ale świetnie interweniował Pawłowski.

Z minuty na minutę coraz wyraźniejsza była przewaga Górnika, który dopiął swego w 77. minucie. Drugą asystę na swoje konto zapisał Magiera, który tym razem świetnie zagrał piłke na głowę Prejuce'a Nakoulmy, który w trudnej sytuacji doprowadził do wyrównania.

W końcówce meczu obie drużyny dążyły do zdobycia zwycięskiego gola, ale ostatecznie pojedynek zakończył się podziałem punktów.

Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk 2:2 (0:2)
0:1 Surma 8'
0:2 Traore 44'
1:2 Szeweluchin 46'
2:2 Nakoulma 77'

Pełna statystyka meczu
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

Joker | 11.03.2012 00:45

To raczej Lechia nie wykorzystała, bo była zespołem lepszym, grajacym fajniej w piłke...
Obie akcje bramkowe naprawde rzadko spotykane na naszych boiskach... Wszystko z pierwszej i na sporej szybkości...
Chyba Traore sie przebudził, a że ma do pomocy takiego Koseckiego, który fajnie dziś mieszał gospodarzami na skrzydełku to może Lechia wreszcie zacznie regularnie zdobywać gole...

RTS006 | 10.03.2012 21:27

ale górnik nie wykorzystał okazji na 3 pkt

maciek95 | 10.03.2012 18:05

jak dla mnie to aż 1 pkt, bo Górnik był zdecydowanym faworytem

1
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Mamy przyjemność poinformować o wydaniu książki: „Barca. Za kulisami najlepszej drużyny ...

czytaj