vs
2
:
2
17 marca 2012 r.| 15:45


Strzelcy

Kartki

Skład

Pozostałe informacje

  • SędziaDawid Piasecki
  • Widzowie2 400

Relacja

Emocje i remis w Bełchatowie dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 17.03.2012 17:39

Emocje i remis w Bełchatowie

Dragan Paljić podczas meczu z GKS-em  |  fot. Rafał Rusek

GKS Bełchatów na niespełna dwa kwadranse przed zakończeniem meczu z Wisłą Kraków prowadził 2:0. Po końcowym gwizdku sędziego gospodarze nie mogli jednak cieszyć się ze zwycięstwa. Biała Gwiazda zanotowała udany pościg i zdołała uratować jeden punkt. Podopieczni Michała Probierza mogli pokusić się nawet o zwycięstwo.

Wisła przystępowała do tego spotkania poważnie osłabiona. W składzie zabrakło między innymi Maora Meliksona, Cezarego Wilka i Sergeia Pareiko. Dodatkowo już na początku meczu boisko z powodu urazu musiał opuścić Gordan Bunoza.

Pierwszy strzał na bramkę w czwartej minucie oddał pomocnik gospodarzy Kamil Wacławczyk, ale piłkę poszybowała nad bramką. Wisła odpowiedziała kilka minut później strzałem Tomasa Jirsaka, również niecelnym. Zdecydowanie groźniej było w 15. minucie. Po dośrodkowaniu Andraża Kirma celnie główkował Dragan Paljić, ale świetną interwencją popisał się Łukasz Sapela.

W kolejnych minutach nadal groźniej atakowali podopieczni Michała Probierza, jednak brakowało im precyzji pod bramką przeciwnika. W 22. minucie bardzo aktywny Kirm zdecydował się na uderzenie z dystansu. Piłka tym razem przeszła minimalnie obok słupka.

Tymczasem w 30. minucie niespodziewanie prowadzenie objął GKS. Po podaniu Mateusza Maka, Paweł Buzała świetnie ograł w polu karnym Osmana Chaveza, a następnie celnie uderzył w długi róg bramki strzeżonej przez Milana Jovanicia.

W końcówce pierwszej połowy wiślacy próbowali doprowadzić do wyrównania. W 37. minucie strzelał Kirm, ale zbyt słabo aby zaskoczyć Sapelę. Dwie minuty przed przerwą piłkę w bramce powinien umieścić Łukasz Garguła, który po ładnej akcji zespołu miał przed sobą tylko bramkarza GKS-u, ale fatalnie przestrzelił. Ostatecznie na przerwę w lepszych humorach mogli schodzić piłkarze Kamila Kieresia.

Druga połowa doskonale rozpoczęła się dla gospodarzy. Po szybkiej sytuacji sam na sam z Jovaniciem nie wykorzystał Mateusz Mak. Chwilę później piłka trafiła jednak pod nogi Tomasza Wróbla, który pięknym uderzeniem w okienko nie dał szans bramkarzowi Wisły.

Kilka chwil później Wisła miała okazję do zdobycia kontaktowego gola, ale tuż obok słupka główkował Dudu Biton. W 51. minucie bardzo ładnie z dystansu uderzał Garguła, ale Sapela sparował uderzenie na rzut rożny. Cztery minuty później, po dośrodkowaniu Diaza, celnie głową strzelał Biton, ale piłka wylądowała w rękach bramkarza.

W 63. minucie Wisła w końcu znalazła sposób na umieszczenie piłki w siatce. Po prostopadłym podaniu Paljicia, piłkę do bramki w sytuacji sam na sam skierował Cwetan Genkow. Sześć minut później futbolówka po raz drugi wylądowała w siatce GKS-u. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego celnie główkował Chavez, ale gol nie został uznany, bowiem sędzia dopatrzył się pozycji spalonej.

W 75. minucie GKS mógł zdobyć trzeciego gola. Po centrze Wróbla z prawego skrzydła, do piłki najwyżej wyskoczył Maciej Wilusz, ale głową uderzył tuż obok słupka. W ostatnim kwadransie Wisła miała zdecydowaną przewagę, ale gospodarze skutecznie bronili dostępu do własnej bramki. Co prawda Genkow trafił do siatki, ale i tym razem gol nie został uznany. Bułgar zdaniem sędziego faulował rywala.

Gdy wydawało się, że ze zwycięstwa cieszyć się będą gospodarze, w drugiej minucie doliczonego czasu gry Wisła doprowadziła do wyrównania. Po świetnym odegraniu piłki klatką piersiową przez Genkowa, sytuację sam na sam z Sapelą wykorzystał Biton.

GKS Bełchatów - Wisła Kraków 2:2 (1:0)
1:0 Buzała 30'
2:0 Wróbel 48'
2:1 Genkow 62'
2:2 Biton 90+2'

Pełna statystyka meczu
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 13 komentarzy

Joker | 19.03.2012 00:22

user24
Basałaja już nie ma, a to że kurs był błedy to nie musisz mnie przekonywać, bo ja o tym wiem tylko pisze o realiach...

user24 | 18.03.2012 14:50

Joker, no właśnie to powinien być sygnał dla zarządu Wisły by w końcu zmienić pomysł budowy drużyny wzorem Legii stawiając na szkolenie młodych zawodników, przecież Kraków to jest wielkie miasto i nie chce mi się wierzyć że nie posiada potencjału piłkarskiego
Moim zdaniem kurs budowy drużyny obrany przez Basałaja był z góry błędny i powinien stanowić przestrogę dla innych klubów ekstraklasy :) Pozdrawiam

ProblemBoy | 18.03.2012 13:46

Spokojnie panowie. Po tym sezonie powinno nas opuscic 6 zawodnikow. Biton, Nunez i Diaz sa wypozyczeni, raczej na pewno ich nie wykupimy. Nuneza juz nie chce ogladac, a Biton poza tym ze strzela to jednak to sredni zawodnik. Do Pawla Brozka bardzo duzo mu brakuje. Tak wiec zadna strata. Jirsak, Lamey, Paljic - im koncza sie kontrakty i licze ze nikt ich nie przedluzy. Przedluzyc tylko z Sobolem i Kurto, ktory powinien zastapic Jovanicia. Do tego niewazne jak, ale pozbyc sie Jaliensa i Kirma. I zaczac budowac od nowa ta druzyne. Z wypozyczen powroca Burliga i Chrapek, ktory stal sie gwiazda w Kolejarzu Stroze, wiec szanse trzeba mu dac, gorzej od Jirsaka czy Nuneza napewno nie bedzie. Mozna by z powrotem sciagnac Piotrka Brozka, zapewne nie byloby to trudne i drogie. Celeban bedzie w lato wolny, wiec warto by zakontrakowac. Przyklady Kazmierczaka, Madeja czy Fojuta pokazuja ze warto sprowadzac Polakow, ktorym nie wyszlo za granica, wiec moze Augustyn z Catanii? Skoro trafil do Serie A to znaczy ze musi cos umiec. Nakoulma jest zawodnikiem Lecznej, mozna by sie postarac. W ekstraklasie tez jest pare polskich ciekawych nazwisk, chocby Piech czy Makuszewski. I do tego ostatnia szansa dla Maleckiego i bedzie dobrze. JJJBG!

Joker | 18.03.2012 13:40

user24
No to chyba Ty nie ogladasz ME, bo ja akurat widziałem pare meczów w tym sezonie i nie wyglądało to zbyt optymistycznie...
Zresztą spójrz w tabel i na stan bramkowy młodej Wisły! Dramat!
Jak chcesz obniżać jeszcze dodatkowo poziom sportowy Wisły to chyba musielibyśmy się na walke o utrzymanie nastawić...
Mamy na pewno kilku niezłych wychowanków na wypożyczeniach i może oni w przyszłym sezonie dostana szanse... Ale generalnie prawda jest taka, że naszych wychowanków w innych klubach Ekstraklasy za wielu nie ma(Mączyński, Burliga, Kokoszka i Surma mi w tej chwili przychodza na myśl) , bo szkolenie w Wiśle pod**adło ładnych kilka lat temu...
To trzeba powoli odbudować, a póki co grać tymi obcokrajowcami co coś pokazują, a takze dokupić paru wyróżniających się Polaków latem, oczywiście jeśli Boguś C. znowu zechce rzucić groszem co takie pewne nie jest...

pauluss | 18.03.2012 10:45

to stawianie na wychowanków Wisły może być trudne :) .... zdaje się ze puki co to tam Wisła jest 14 z marnym dorobkiem więc skoro nie brylują tam to raczej ciężko wysnuć wniosek ze nagle zaczną w ekstraklasie ;) .... choć nie powiem 2007/2008 1 miejsce rok później drugie ale później coraz słabiej odwrotnie do młodych z legły .... a mecz 2-2 i kolejny remis niestety nie gonimy a kolejki uciekają .... sytuacje były niestety sędziowie też :)) .... ale gramy dalej  i  idziemy po puchar :)) mistrzostwa pewnie już nie będzie ale na pudło się wdrapiemy ;) oby lenie (musiałem Joker ;) )  zdrowiały ;))

user24 | 18.03.2012 00:38

Joker, uważam że warto postawić na wychowanków Wisły, bo wyżej wspomnianego  szrotu piłkarskiego Polska piłka nie potrzebuje. Nawet jeśli wpłynie to na obniżenie poziomu to warto stawiać na polską młodzież, tak jak to robią w innych krajach.
2. Jesteś w błędzie że tylko Czekaj i Brud prezentują jako taki poziom, bo w kadrach juniorskich jest wielu ciekawych piłkarzy. Nie popadaj w stereotypy jeśli nie oglądasz Młodej Ekstraklasy.

Legia Warszawa powinna być wzorem dla innych drużyn w ekstraklasie. Pozdrawiam

Joker | 18.03.2012 00:15

Ciekawe ile musimy zdobyć goli, aby wygrać mecz, bo dziś strzeliliśmy 4. a i tak starczyło to tylko do remisu 2:2...
O ile jestem w stanie zrozumieć, że sedzia dopatrzył się jakiegoś nieprzepisowego zagrania przy bramce Genkova, który moim zdaniem normalnie walczył o piłke (w Premiership pewnie sędzia by to puścił i nikt by się nawet nad faulem nie zastanawiał) to nie wiem jak można było nie uznać gola Chaveza, który nawet nei był najbardziej wysuniętym Wiślakiem, bo przed nim stał Diaz, który był na równi z ostantim obrońcą GKS-u!
Jak na eksperymentalny skład to zagralismy całkiem nieźle... Przez większość meczu dominowaliśmy, stworzyliśmy sporo sytuacji i powinniśmy ten mecz wygrać... Niestety Bełchatów miał dziś fure szczęścia... Oni praktycznie pod naszą bramke podeszli 2-3 razy, oddali 3 celne strzały (w tym 2 w jedenj akcji) i strzelili 2 gole... Życze im za tydzień przy Łazienkowskiej tyle szczęścia i takiej skutecznosci jak dzis... Przyda im się...
PS. Bardzo fajnie wyglądała nasza gra w 2. połowie na dwóch napastników! Jak gramy w ten sposób to jesteśmy znacznie groxnijesi i stwarzamy duzo więcej sytuacji! Szkoda, że w kadrze mamy tylko dwóch klasycznych napastników... Ale to już kamyczek do ogródka ludzi odpowiedzilanych za transfery, bo w Wiśle brakuje armat! Biton jest w miare skuteczny i to tyle... Genkov też pewnie więcej by strzelał, ale w tym sezonie nie oszczedzjaą go kontuzje... I tak jego bilans nie jest tragiczny...

Joker | 18.03.2012 00:08

user24
O czy Ty człowieku piszesz? Diaz, Chavez, Iliev czy Genkov (dął dziś świetną zmiane i to głównie dzięki niemu Wisła zdobyła ten punkt) to czołowe postacie tego klubu, a i Jaliens ostatnio gra coraz lepiej, więc kogo Ty się chcesz pozbywać?
Z tych co wymieniłeś to pewnie odejdzie Paljic, bo mu się kontrakt kończy, a gra mocno średnio (choć dziś ładna asysta), a także Nunez, bo jego trzeba byłoby wykupić,, a kosztuje bodaj 1,1 mln euro, a takiej kasy wart nie jest...
Z obcokrajowców pewnie też odejdą Lamey i Jirsak, a także Biton, bo za niego trzeba wyłożyć, aż 1,6 mln euro, a Wisły na to nie stac, poza tym wątpie aby Izraelczyk bł aż tyle wart...
Co do zarządu to on się w ostantim czasie lekko modyfikuje, a w czerwcu ma być jakaś rewolucja kadrowa... Co do wychowanków to niestety najlepsi z nich to Brud i Czekaj, a ich jakośc piłkarska jednak pozostawia sporo do życzenia, choc Czekaj miewał udane wystepy... O reszcie póki co nie ma sensu wspominać...
A Polak w składzie był, czyli Garguła... Niestety reszta kótra ma realne szanse na gre w składzie jest kontuzjowana, więc ilu ich miało być?

user24 | 17.03.2012 22:37

Wisła w przeciwieństwie do Legii nie ma żadnego pomysłu na budowę drużyny. Kupują po prostu piłkarski szrot i nie dziwię się kibicom że nie chcą chodzić na mecze w Krakowie

user24 | 17.03.2012 22:34

Takim piłkarzom jak: Diaz, Paljić, Jaliens, Nunez, Chavez, Genkow, Iliew dziękujemy. Czas stawiać w Wiśle na utalentowanych wychowanków. Wystarczy powiedzieć że w drużynie Wisły w składzie na to spotkanie nie było ANI JEDNEGO POLAKA! ZARZĄD WISŁY TO DNO!!!

Visca el Barcel | 17.03.2012 20:05

Wiśle jakoś się udało zdobyc pkt,a nie wiele brakowało i goście by polegli więc nawet niespodzianki by nie było...

arsenal&wisla | 17.03.2012 17:44

Ten wynik to kompromitacja z Naszej strony - Bełchatow nic tak na prawde nie gral a przez Nasze durne bledy strzelili 2 gole. Poscig swietny szkoda ze tak pozno. LE tylko przez Puchar Polski dla Wisly

1973_ck | 17.03.2012 17:42

Jak ogladam mcze Ekstraklasy to jestem w 100% za powtorkami w trakcie meczu majacymi na celu zweryfikowanie decyzji sedziowskich.

1
Goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Mamy przyjemność poinformować o wydaniu książki: „Barca. Za kulisami najlepszej drużyny ...

czytaj