Strzelcy
-
88'|Koen van der Biezen
48'|Piotr Wiśniewski
Kartki
-
27'|Arkadiusz Radomski
35'|Rafał Janicki -
45'|Wojciech Kaczmarek
45'|Abdou Razack Traore -
45'|Łukasz Nawotczyński
45'|Marko Bajić -
66'|Saidi Ntibazonkiza
56'|Wojciech Pawłowski -
90'|Mateusz Bartczak
Skład
- 83|Wojciech Kaczmarek 24|Wojciech Pawłowski
- 8|Hesdey Suart 26|Deleu
- 24|Jan Hosek 2|Rafał Janicki
- 32|Łukasz Nawotczyński 6|Luka Vucko
- 5|Mateusz Żytko 19|Jakub Wilk
- 6|Arkadiusz Radomski 8|Łukasz Surma
- 27|Marcin Budziński 59'|
23|Marko Bajić 81'|
- 21|Sławomir Szeliga 80'|
14|Piotr Wiśniewski 74'|
- 9|Aleksejs Visnakovs 67'|
7|Abdou Razack Traore - 10|Saidi Ntibazonkiza 11|Ivans Lukjanovs
- 11|Koen van der Biezen 9|Piotr Grzelczak 89'|

- 18|Mateusz Bartczak 59'|
22|Paweł Nowak 74'|
- 99|Deivydas Matulevicius 67'|
17|Marcin Pietrowski 81'|
- 40|Rok Straus 80'|
4|Sergejs Kożans 89'|
Pozostałe informacje
- SędziaPaweł Pskit
Relacja
Cracovia uratowała punkt z Lechią dodał: maaarcin | źródło: LigaPolska.pl | 18.02.2012 17:40
Piotr Wiśniewski | fot. Konrad Boszko
Obie drużyny do sobotniego spotkania przystępowały z nadzieją na zdobycie trzech punktów, które pozwoliłyby na spokojniejsze przygotowywanie się do kolejnych spotkań. W obu zespołach od pierwszej minuty pojawiły się nowe twarze. Szansę debiutu w Cracovii otrzymał Marcin Budziński, natomiast w drużynie Lechii po raz pierwszy w oficjalnym meczu wystąpili Jakub Wilk i Piotr Grzelczak.
Pierwsza połowa spotkania rozgrywanego na stadionie przy ulicy Kałuży nie stała na wysokim poziomie. Najgroźniejszą sytuację stworzyła sobie w niej Cracovia. W 10. minucie, po dośrodkowaniu Hesdeya Suarta z rzutu wolnego, na listę strzelców mógł się wpisać Sławomir Szeliga, ale głową uderzył niecelnie.
Obie drużyny, choć się starały, to raziły niedokładnością i nie potrafiły już stworzyć sobie w pierwszej części meczu klarownej sytuacji do zdobycia gola. Jedyny celny strzał tuż przed przerwą oddał Łukasz Nawotczyński, ale bramkarz Lechii nie miał żadnych problemów ze złapaniem piłki.
Druga połowa doskonale rozpoczęła się dla gości. Na uderzenie z okolicy narożnika pola karnego zdecydował się Piotr Wiśniewski. Piłka odbiła się od nogi jednego z rywali i wylądowała w siatce obok zaskoczonego Wojciecha Kaczmarka.
W kolejnych minutach było znacznie ciekawiej, niż w pierwszej połowie. W 57. minucie do sytuacji strzeleckiej po dośrodkowaniu z rzutu rożnego doszedł Abodu Razack Traore, ale główkował nad poprzeczką.
Cracovia od głosu zaczęła dochodzić w ostatnim kwadransie. Strzelać próbowali Szeliga i Ntibazonkiza. Drugi z nich mógł doprowadzić do wyrównania w 87. minucie, ale jego strzał wybronił Wojciech Pawłowski. Kilkadziesiąt sekund później Cracovia mogła jednak cieszyć się z wyrównującego gola. Po dobrym dośrodkowaniu Suarta z lewej strony, piłka trafiła na piątym metrze do niepilnowanego Koena van der Biezena, który nie miał żadnych problemów z umieszczeniem piłki w siatce.
Cracovia - Lechia Gdańsk 1:1 (0:0)
0:1 Wiśniewski 48'
1:1 Van der Biezen 88'
Pełna statystyka meczu
Rozgrywki
Kluby
Piłkarze
Dodaj komentarz

Komentarze | 2 komentarze
Antonini | 23.02.2012 09:56
mecz stał na żenującym poziomie z obu stron więc nie uważam, że gdańszczanie zaprezentowali się jakoś wybitnie lepiej. Stracili gola bo Pasy zaczęły wreszcie grać pressingiem i wykazywać większe zaangażowanie w końcówce. Remis jak najbardziej sprawideliwy.
Trynidator | 18.02.2012 18:01
Powiem, ze obrona w miarę dobrze w porównaniu do fatalistycznych niekiedy podań bez odbioru - bo nie umieli ni jak dojść - pewnie jednak zmęczenie. Szkoda mi Surmy starał się właśnie takie akcje przeprowadzać i nie wychodziło. Pewnie przemęczenie jak zwykle, żeby nie można się było przybliżyć - z podania, do bramki zespołu z Krakowa.
Traore kapitalizm - prawie, lecz jego fochy trochę deprymują. Później było lepiej lecz Lechia za bardzo się cofała, nie umiała się później przybliżyć do bramki przeciwnika - tak jakby się totalnie obawiała obrońców przeciwnika.
Dobre ostatnie 10 minut. Niesamowite emocje.I pech, bo Gdańsk był o wiele lepszym zespołem. Na pewno lepiej poukładanym. Te minuty przed tymi 10-cioma pewnie zdecydowały o rozluźnieniu.
Szkoda, szkoda..... Pozdrawiam


Cracovia
GKS Bełchatów
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Lechia Gdańsk
Legia Warszawa
Łódzki KS
Podbeskidzie B.B.
Polonia Warszawa
Ruch Chorzów
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Arka Gdynia
GKS Bogdanka
Dolcan Ząbki
Flota Świnoujście
GKS Katowice
KS Polkowice
Kolejarz Stróże
Termalica
Olimpia Elbląg
Olimpia Grudziądz
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Polonia Bytom
Ruch Radzionków
Sandecja
Warta Poznań
Wisła Płock
Zawisza Bydgoszcz 







