Banaś kapitanem Zagłębia dodał: pmamczak | źródło: LigaPolska.pl | 14.02.2012 09:22

Banaś kapitanem Zagłębia

Adam Banaś  |  fot. ASInfo

Po kilku tygodniach treningów z Zagłębiem stał się jednym z liderów "Miedziowych". Trener Pavel Hapal mianował go już nawet kapitanem lubińskiej drużyny! - Mam świadomość, że kapitan powinien być przykładem dla innych zawodników - mówi Adam Banaś, nowy stoper Zagłębia.

- Zauważyłem mocną mobilizację wśród nas wszystkich i chęć do treningu. I to naprawdę cieszy. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, w jakiej sytuacji jesteśmy i jaki cel musimy osiągnąć. To od początku bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Wiadomo, że jak jest źle, to jeden znosi to lepiej, drugi niekoniecznie. Jeden się z presją upora szybciej, drugiego w ogóle nie tknie, trzeci już może mieć problem. Kwestia charakteru. U nas wszystko zaskoczyło bardzo dobrze, wszyscy poszliśmy idealnie w jednym kierunku podczas tych przygotowań. To jest budujące - opowiada po powrocie ze zgrupowania w Turcji Banaś.

- Muszę powiedzieć, że było to dla mnie duże zaskoczenie, gdy trener Pavel Hapal na zgrupowaniu w Turcji ogłosił, że powierza mi opaskę kapitana. To dla mnie wyróżnienie. I bardzo cieszę się z tego zaufania, jakim obdarza mnie trener i drużyna, bo rozmawialiśmy później też w bardzo szerokim gronie i nie było żadnych sprzeciwów. Bardzo mnie to podbudowało. To, co się dzieje poza murawą też jest ważne, bo mam świadomość, że kapitan powinien być przykładem dla innych zawodników. Ale najważniejsze jest boisko. To najlepszy wykładnik. Czasem można, a nawet trzeba powiedzieć dwa zdania mniej a pokazać dwa razy więcej na boisku. Takie jest moje zdanie - dodaje.

Piłkarzy ostatniej drużyny T-Mobile Ekstraklasy cieszyć może również fakt, że na Stadion Zagłębia wraca doping. - Rola kibiców w każdym meczu jest bardzo ważna. Szczególnie w trudnych sytuacjach. A my teraz w takiej się znajdujemy. Ja wiem, że miejsce w tabeli i sytuacja może nie napawać optymizmem. To jasne. Ale wiem przede wszystkim, ile znaczy mocny doping z trybun. To, co kibice wyprawiają na stadionach - oprawy, śpiewy, moc, po prostu doping. To naprawdę jest dwunasty zawodnik. Gwizdy nam nie pomogą, gdy jest ciężko. Ale taka siła dopingu, która płynie z trybun, to jest coś wielkiego. Słyszy się doping i ta wiara kibiców w to, że będzie dobrze, że są z nami, jest odczuwalna. Możecie mi wierzyć - kończy były obrońca Górnika Zabrze.

Pierwszy mecz rundy wiosennej w Lubinie odbędzie się już w niedzielę (19 lutego). Przeciwnikiem "Miedziowych" będzie krakowska Wisła (14:30).

z Lubina - Przemysław Mamczak
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

Piłkarskie legendy spotkały się po latach

W sobotę o 12 w Monachium na Stadionie Olimpijskim odbył się mecz gwiazd Ultimate Champions Match. ...

czytaj

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Nowa książka o Barcelonie z rabatem

Mamy przyjemność poinformować o wydaniu książki: „Barca. Za kulisami najlepszej drużyny ...

czytaj