Bilek: Nie będę czeskim szpiegiem dodał: pmamczak | źródło: LigaPolska.pl | 24.01.2012 17:50

Bilek: Nie będę czeskim szpiegiem

Piłkarze Zagłębia Lubin  |  fot. ASInfo

W środku pomocy z Ivanem Hodurem występował już w Slovanie Liberec. Teraz wraz ze Słowakiem Jiri Bilek chce stworzyć duet na miarę utrzymania lubińskiego Zagłębia w T-Mobile Ekstraklasie.

- O moim transferze do Zagłębia w dużej mierze zadecydowała osoba Pavla Hapala. Czeski szkoleniowiec był mną zainteresowany. Poza tym z Ivanem Hodurem, który także niedawno dołączył do Zagłębia, grałem kiedyś w Slovanie Liberec. No i sporo o klubie opowiadał mi Ilijan Micanski, który występował w Lubinie. Bardzo chwalił Zagłębie i radził mi, żebym zdecydował się na tę przeprowadzkę - opowiada w rozmowie z Przeglądem Sportowym 28-letni defensywny pomocnik.

- Czeka nas walka o utrzymanie w lidze. Ale nie przeraża mnie to, zdaję sobie sprawę, na co się decyduję. Zagłębie to bardzo dobrze zorganizowany klub, który nie tak dawno był mistrzem Polski. To też były argumenty, które przekonały mnie, aby tu przyjść - dodaje były piłkarz niemieckiego Kaiserslautern.

Za kilka miesięcy Czechy zagrają z Polską na mistrzostwach Europy. Wujek nowego nabytku „Miedziowych” jest selekcjonerem kadry naszych sąsiadów. - Spokojnie, nie będę czeskim szpiegiem (śmiech). Pewnie będziemy gadać i o mistrzostwach Europy, ale piłka nie musi głównym tematem naszych rozmów - puentuje Jiri Bilek.

z Grodziska Wielkopolskiego - Przemysław Mamczak
drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy

Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy

Zapraszamy do wzięcia udziału w plebiscycie organizowanym przez Goal.pl na Najlepszego Młodego Piłkarza ...

czytaj

Sobota: Powołania były za wcześnie

Sobota: Powołania były za wcześnie

- W Polsce wielu krytyków nie daje nam szans, by zaistnieć w Lidze Mistrzów. Gdyby jednak ktoś ...

czytaj