Zganiacz: Potrafimy grać w piłkę dodał: maaarcin | źródło: pierwsza.ligapolska.pl | 22.08.2011 11:10
Najpopularniejsze artykuły
- Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy
- City mistrzem Anglii, QPR się utrzymało!
- La Sexta: Piszczek na liście Realu
- Borussia z podwójną koroną!
- City mistrzem Anglii, United w szoku!
- AS: Real negocjuje transfer Piszczka
- Mistrz niepokonany w lidze!
- LE: Drugi triumf Atletico!
- Cios Montpellier w końcówce, La Paillade prawie ...
- Barcelona remisuje z Betisem!

Jędrzej Janus: Warta Poznań reklamuje się w lokalny mediach pod hasłem „w stulecie klubu awans do ekstraklasy”. Nie mieliście gdzieś w podświadomości, że to może być trudny przeciwnik?
Mariusz Zganiacz (Piast Gliwice): My normalnie wyszliśmy na boisko, aby zagrać dobry mecz. Nie przejmowaliśmy się, że Warta Poznań jest faworyzowana. Na początku straciliśmy szybko bramkę, następnie zremisowaliśmy po rzucie karnym i już grało nam się łatwiej. Myślę, że byliśmy dzisiaj zespołem zdecydowanie lepszym. Mieliśmy więcej sytuacji podbramkowych i przede wszystkim nie zabrakło u nas tej „zimnej krwi”.
J.J: Szybko strzelona bramka zadziałała na was negatywnie i dopiero po rzucie karnym uwierzyliście w siebie czy was raczej zmobilizowała do lepszej gry?
M.Z: Przede wszystkim nas zaskoczyła. Byliśmy wszyscy w szoku, ale powiedzieliśmy sobie, że nic się nie stało. Grajmy dalej swoje, ponieważ wiedzieliśmy, że umiemy grać piłkę. Jesteśmy w dobrej dyspozycji także zdawaliśmy sobie sprawę, że nie jesteśmy wcale na straconej pozycji.
J.J: Dzisiejszy mecz był rozgrywany przy Drodze Dębińskiej. Ten „stadion” nazywany jest pieszczotliwie „ogródkiem”. Jak się gra wyjazdowe spotkania na takich obiektach?
M.Z: My graliśmy w ubiegłym sezonie praktycznie, co drugą kolejkę w Wodzisławiu i tam atmosfera była taka sama. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego. Na szczęście u nas jest zbudowany już stadion i za dwa miesiące już będziemy mogli na nim grać. Wiadomo każdy chciałby grać na lepszych obiektach, ale takie są realia i trzeba się pogodzić.
J.J: Jaki jest wasz cel w tym sezonie?
M.Z: Dla nas najważniejsze jest utrzymanie. Póki, co mamy dopiero dziesięć punktów. Chcemy skończyć sezon w środku tabeli.
Rozmawiał
Jędrzej Janus (janus.org.pl)
Czytaj również
Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:


Cracovia
GKS Bełchatów
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Lechia Gdańsk
Legia Warszawa
Łódzki KS
Podbeskidzie B.B.
Polonia Warszawa
Ruch Chorzów
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Arka Gdynia
GKS Bogdanka
Dolcan Ząbki
Flota Świnoujście
GKS Katowice
KS Polkowice
Kolejarz Stróże
Termalica
Olimpia Elbląg
Olimpia Grudziądz
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Polonia Bytom
Ruch Radzionków
Sandecja
Warta Poznań
Wisła Płock
Zawisza Bydgoszcz 






