Wójtowicz opuszcza Sandecję dodał: maaarcin | źródło: sandecja.pl | 04.12.2010 16:04

Dzisiaj w godzinach południowych doszło w Nowym Sączu do spotkania Zarządu MKS Sandecja z trenerem Dariuszem Wójtowiczem. Obie strony ustaliły i zawarły porozumienie na mocy, którego z dniem 2 stycznia 2011 roku trener Wójtowicz zakończy pracę w klubie. To była wspólna decyzja. Zarówno Zarząd klubu jak i szkoleniowiec nie wykluczają współpracy w przyszłości.

Zarząd wysoko ocenił dotychczasowy dorobek szkoleniowca. Przypomnijmy, że w ubiegłym sezonie Sandecja zakończyła rozgrywki na trzecim miejscu w pierwszej lidze. Obecnie, po rundzie jesiennej klub zajmuje miejsce w czołówce tabeli, mając dalej szanse na awans do ekstraklasy.

- Trener Dariusz Wójtowicz wykonał kawał dobrej pracy w Sandecji. Był obdarzony zaufaniem Zarządu i go nie zawiódł. Cieszył się ponadto szacunkiem kibiców - przyznaje prezes klubu Andrzej Danek. - Życzymy trenerowi dalszych sukcesów w jego zawodniczej pracy.

   Wiceprezes Sandecji Wiesław Leśniak dodaje: - Zawarliśmy z trenerem porozumienie. Rozstaliśmy się w zgodzie i sympatii.

Trener Dariusz Wójtowicz tak komentuje dzisiejsze spotkanie: - Chciałbym podziękować  Zarządowi, zawodnikom i kibicom. Czas spędzony w Sandecji oceniam bardzo pozytywnie i owocnie. W Nowym Sączu byłem dobrze odbierany przez szefów klubu, jak i kibiców. Rozstaje się z Zarządem w zgodzie. I życzyłbym każdemu trenerowi, aby w przyjaźni kończył swoją pracę.  Miałem koncepcję pracy długofalowej w Sandecji, ale Zarząd ma inne pomysły i ja to szanuję. Zakończyliśmy wspólną pracę, ale nie jest wykluczone, że w przyszłości spotkamy się ponownie.


drukuj prześlij

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy

Najlepszy młody piłkarz Ekstraklasy

Zapraszamy do wzięcia udziału w plebiscycie organizowanym przez Goal.pl na Najlepszego Młodego Piłkarza ...

czytaj

Sobota: Powołania były za wcześnie

Sobota: Powołania były za wcześnie

- W Polsce wielu krytyków nie daje nam szans, by zaistnieć w Lidze Mistrzów. Gdyby jednak ktoś ...

czytaj